Reklama

Kto brutalnie poturbował posłów PiS

Policjanci szarpali i popychali posłów, choć ci okazywali legitymacje – wynika z materiałów, do których dotarła "Rz"

Publikacja: 11.04.2011 21:30

Kto brutalnie poturbował posłów PiS

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

W niedzielę podczas uroczystości upamiętniających 1. rocznicę katastrofy smoleńskiej organizowanych przed Pałacem Prezydenckim m.in. przez PiS funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i policji uniemożliwili grupie posłów tej partii wejście na teren, gdzie przed rokiem stanął krzyż. BOR zgodził się wpuścić tylko Jarosława Kaczyńskiego z 14-osobową delegacją.

Reklama
Reklama

"Rz" dotarła do niepublikowanego dotąd filmu, na którym widać, jak posłanka PiS Maria Nowak z grupą posłów usiłuje podejść do pałacu. Choć trzyma w dłoni legitymację poselską, jest brutalnie odpychana przez policjanta. Zdaniem posła PiS Joachima Brudzińskiego to celowo wyreżyserowana prowokacja. – Chodziło o to, by móc stworzyć narrację: "PiS wszczyna burdy" – mówi.

Mariusz Błaszczak, rzecznik Klubu PiS, wystosował w poniedziałek pismo do szefa BOR gen. Mariana Janickiego z żądaniem wyjaśnienia tych zdarzeń. – My w katastrofie straciliśmy dziewięciu przyjaciół. Nam najmniej zależało na tym, by obchody były w jakikolwiek sposób zakłócone – mówi "Rz" mjr Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR.

 

 

Reklama
Reklama

Dodaje, że funkcjonariusze Biura nie uczestniczyli w zatrzymaniu posłów. Rzeczywiście, na filmie, do którego dotarła "Rz", wstępu na teren przed pałacem bronią funkcjonariusze policji. Na innym, umieszczonym w poniedziałek na portalu YouTube, też widać posłów, którzy z legitymacjami w rękach próbują wejść na ogrodzony teren. Mimo to są brutalnie zatrzymywani i szarpani przez policję. – Poczułem silne uderzenie, jakby kopnięcie. Lekarz stwierdził naderwanie mięśnia, stłuczenie kości. Nałożył gips – opowiada "Rz" poseł Jerzy Materna (PiS).

W poniedziałek "Rz" pisała o innych posłankach, które miały być poturbowane przez policję: Marzenie Machałek i Danieli Chrapkiewicz.

Policjanci początkowo utrzymywali, że posłowie nie pokazywali legitymacji. Rzecznik policji Mariusz Sokołowski, który obejrzał film na YouTube, nie widzi w działaniach policji nic nieprawidłowego. – Zatrzymano osoby, które wtargnęły na ogrodzony teren – mówi. Przekonuje, że policjanci mogli nie rozpoznać posłów. – Po zidentyfikowaniu przez BOR, że są parlamentarzystami, zostali zwolnieni – mówi Sokołowski.

Film z zajść przed Pałacem Prezydenckim

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 na krawędzi. Wojna frakcji i możliwy powrót Hołowni
Kraj
„Najder połączył ludzi, a nie ich podzielił”. Zbigniew Gluza o „Wywrotowcu”
Kraj
„Rzecz w tym”: „Myślę, że Jarosław Kaczyński jest wściekły na Zbigniewa Ziobrę”
Kraj
Warszawa likwiduje miejsca dla przedszkolaków. Co jest tego przyczyną?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama