Reklama

Kobieta zmarła po wyjściu ze szpitala. Śledztwo

Łódzka prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 67-letniej kobiety, która zmarła kilka godzin po wyjściu ze szpitalnej izby przyjęć.

Aktualizacja: 14.01.2015 12:34 Publikacja: 14.01.2015 11:57

Kobieta zmarła po wyjściu ze szpitala. Śledztwo

Foto: Fotorzepa

- Wszczęliśmy śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci pacjentki. Zawiadomienie w tej sprawie złożył syn kobiety - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Pacjentka zmarła we wtorek wieczorem. Od soboty czuła się źle. We wtorek rano nastąpiło pogorszenie stanu jej zdrowia. Straciła też przytomność.

Rodzina wezwała pogotowie, które zabrało kobietę na izbę przyjęć. Po godzinie 15. pacjentka wróciła karetką do domu.

- Po kilkugodzinnym pobycie w izbie przyjęć lekarze nie dopatrzyli się podstaw do hospitalizacji. Zalecili kobiecie, by za kilka dni zgłosiła się do lekarza rodzinnego – mówi prok. Kopania.

Po powrocie do domu stan zdrowia kobiety pogorszył się. Rodzina znów wezwała pogotowie. Bliscy starali się ratować życie kobiety. Podjęli próbę reanimacji.

Reklama
Reklama

Pogotowie przyjechało w nocy. Mogło tylko stwierdzić zgon pacjentki. Dlaczego zmarła? Śledczy jeszcze nie wiedzą. – Już zleciliśmy sądowo-lekarską sekcję zwłok, która ma ustalić przyczynę śmierci – mówi prok. Kopania.

Dodaje, że prokuratorzy rozpoczną wkrótce przesłuchania świadków oraz wystąpią do szpitala i pogotowia o dokumenty związane z leczeniem kobiety i udzieleniem jej pomocy medycznej.

- W tym śledztwie chcemy ustalić czy działania służby medycznej były prawidłowe, czy też doszło do nieprawidłowości, a jeżeli doszło, to na czym polegały i czy mają one związek ze śmiercią pacjentki – tłumaczy prok. Kopania.

Podkreśla, że kluczowe znaczenie będą miały wyniki sekcji zwłok. - Po ich uzyskaniu będziemy ustalać czy w izbie przyjęć przeprowadzono wszystkie konieczne badania, czy postawiono prawidłową diagnozę i czy ewentualne pozostawienie kobiety w szpitalu dawało szansę na uratowanie jej życia – tłumaczy śledczy.

Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara do pięciu lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama