Reklama

Umorzono sprawę narkotykową znanego aktora

Marek Bukowski nie będzie odpowiadał przed sądem za posiadanie narkotyków. Prokuratura umorzyła postępowanie przeciw niemu.

Aktualizacja: 08.04.2015 15:38 Publikacja: 08.04.2015 14:41

Aktor Marek Bukowski

Aktor Marek Bukowski

Foto: Wikimedia Commons (fot. Sławek/CC BY-SA 2.0)

- Wobec uzasadnionych wątpliwości co do tego, czy podejrzany miał świadomość, iż w jego samochodzie znajdują się narkotyki prokurator postanowił umorzyć dochodzenie – tłumaczy Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury.

Cztery gramy marihuany w samochodzie aktora znaleziono 16 września 2014 roku. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna od początku zaprzeczał, aby były to jego narkotyki lub by miał o nich jakąkolwiek wiedzę. Od początku był zdziwiony, co potwierdzili w zeznaniach policjanci – mówi prok. Nowak.

Bukowski wyjaśnił, iż kilka dni przed znalezieniem narkotyków, 9 września doszło do włamania do jego auta. - Potwierdzili to w zeznaniach jego sąsiad oraz stróż osiedlowy, którzy widzieli zakapturzoną osobę w aucie aktora.  Podczas włamania nic nie zginęło z pojazdu – mówi śledczy. Prokuratorzy przyznają, że nie można wykluczyć, iż właśnie podczas tego włamania mogło dojść do podrzucenia narkotyku.

- Taką wersję uprawdopodobniają również inne okoliczności tej sprawy – mówi prok. Nowak. Wśród nich fakt, że nieustalona osoba, która dzwoniła z kary pre-paid, zawiadomiła telefonicznie policję o narkotykach w aucie aktora. Ona też wskazała  aktualne miejsce gdzie on przebywał.

- Ta osoba nie przedstawiła się, a w toku postępowania nie udało się ustalić jej tożsamości – mówi prok. Nowak. Zauważa, że po zatrzymaniu aktora na miejscu od razu pojawili się tzw. paparazzi.

Reklama
Reklama

W czasie zatrzymania Marek Bukowski był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem żadnego środka odurzającego.

- Postępowanie dowodowe nie wykazało, aby miał on fizyczny kontakt z zawiniątkiem, w którym były narkotyki. Przeprowadzone badanie DNA nie ujawniły śladów biologicznych podejrzanego na zawiniątku z marihuaną – dodaje prok. Nowak.

Dlatego wobec uzasadnionych wątpliwości co do tego, czy aktor miał świadomość, iż w jako samochodzie znajdują się narkotyki, prokurator postanowił umorzyć dochodzenie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Zima paraliżuje kraj. Gołoledź, utrudnienia na kolei i lotniskach, alerty IMGW i RCB
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama