Reklama

Znaleziono ciało zaginionego nastolatka

W Będzinie w województwie śląskim znaleziono ciało 12-letniego chłopca, poszukiwanego od 8 czerwca. Ojciec dziecka rozpoznał je po fragmentach ubrania.

Publikacja: 18.06.2015 09:12

Znaleziono ciało zaginionego nastolatka

Foto: Fotorzepa/ Rafał Guz

Na zwłoki leżące w zaroślach przy ul. Wolskiej w Będzinie niedaleko osiedla socjalnego natknął się w środę późnym wieczorem nastolatek. Chłopak powiadomił swojego ojca, a ten policję.

Nastolatek, który znalazł ciało powiedział później, że "wyglądało ono strasznie". Zwłoki były w stanie daleko posuniętego rozkładu, więc trudno było rozpoznać twarz.

Policja przez kilka godzin prowadziła oględziny na miejscu. W nocy funkcjonariusze nie wypowiadali się na temat tożsamości dziecka, jednak rano Paweł Łotocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Będzinie, przyznał, że zwłoki rozpoznał ojciec zaginionego 12-letniego Michała (zidentyfikował je dzięki ubraniu).

Chłopiec zaginął 8 czerwca. Ok. godz. 16, po powrocie ze szkoły, zostawił plecak i nikomu nic nie mówiąc wyszedł z mieszkania. Dopiero trzy dni później rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Policja rozpoczęła jego poszukiwania, a komunikaty o zaginięciu dziecka pojawiły się w mediach.

Po oględzinach ciała policja wstępnie wykluczyła zabójstwo. Lekarz medycyny sądowej, który w nocy oglądał zwłoki chłopca, nie znalazł śladów zbrodni (duszenia ani innych obrażeń). - Pewność co do przyczyny zgonu będziemy mieć dopiero po sekcji zwłok, która już została zlecona - zastrzegają policjanci.

Reklama
Reklama

Jedna z wersji śledztwa zakłada, że chłopiec mógł się zatruć gazem z zapalniczek, które znaleziono przy jego zwłokach. Policja ma informacje, że w przeszłości chłopak sięgał po różne substancje odurzające.

Sekcja ma wykazać nie tylko przyczynę, ale też czas zgonu dziecka. Już po jego zaginięciu do policji docierały sygnały, że chłopiec był widziany w Będzinie.

Mieszkańcy miasta podejrzewają, że chłopiec zmarł w innym miejscu, a jego ciało zostało podrzucone. - Miejsce, w którym ujawniono zwłoki jest uczęszczane, więc pewnie wcześniej ktoś by znalazł to ciało – tłumaczą. Policja na ten temat się nie wypowiada.

Policja stwierdziła wstępnie, że do śmierci chłopca nie przyczyniły się osoby trzecie.

Miejsce, w którym znaleziono chłopca, jest miejscem często uczęszczanym. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że ciało zostało podrzucone.

12-letni Michał wyszedł z domu 8 czerwca nie mówiąc nikomu, dokąd. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie dopiero po trzech dniach.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama