Do wypadku doszło ok godz. 3:30 rano w miejscowości Kopaniny w powiecie wieruszowskim w województwie łódzkim.
Autobus PKS, który jechał z Tomaszowa Lubelskiego do Kłodzka, na prostym odcinku wypadł z trasy i wpadł do rowu, po czym uderzył w betonowy przepust mostku. Na koniec jeszcze przewrócił się na bok.
Pojazdem jechało 56 osób. W czasie wypadku jeden z mężczyzn, który prawdopodobnie wypadł z autobusu został przygnieciony przez pojazd. Zginął na miejscu.
Kolejnych 10 osób, w tym dwóch kierowców zostało rannych. Wszystkich przewieziono do okolicznych szpitali.
- Na miejscu pracowało trzynaście zastępów straży pożarnej – mówi Arkadiusz Makowski z łódzkiej straży pożarnej.
Wśród rannych nie ma dzieci. Dla pozostałych pasażerów Gmina Sokolniki przygotowała tymczasowe schronienie w gminnym ośrodku kultury. Czekają oni tam na podstawienie zastępczego autobusu.
Ruch drogą krajową nr 8 jest utrudniony i odbywa się wahadłowo. Okoliczności wypadku bada policja.