Śledczy po pięciu miesiącach oczekiwania dostali dziś w końcu pełne wyniki sekcji zwłok dziennikarza.
- Do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota wypłynęła ostateczna opinia z jego sekcji zwłok wraz z opinią toksykologiczną – potwierdza "Rzeczpospolitej" Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury.
Dodaje, że z opinii biegłych wynika, iż do zgonu dziennikarza doszło w wyniku zaburzeń metabolicznych w przebiegu cukrzycy.
Robert Leszczyński zmarł nagle 1 kwietnia tego roku, w wieku 48 lat. Rodzina znalazła go nieprzytomnego w mieszkaniu na Ochocie. Kilka godzin później już nie żył.
W mediach pojawiła się informacja, że przyczyną zgonu była niezdiagnozowana cukrzyca. Co się teraz potwierdziło. Jednak część jego znajomych ujawniła publicznie, że zażywał miękkie narkotyki.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziennikarza. Zleciła sekcję zwłok, która miała wyjaśnić, co spowodowało zgon mężczyzny oraz pozwoliła ustalić, czy do jego śmierci mógł się ktoś przyczynić.
Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazały, iż do jego zgonu doszło na skutek niewydolności wielonarządowej. Teraz, podczas badań toksykologicznych, nie stwierdzono obecności alkoholu etylowego lub śladów jakichkolwiek narkotyków w ciele dziennikarza.
Śledztwo w sprawie jego śmierci zostanie wkrótce umorzone.- Zrobimy to w najbliższym czasie – zapowiada prok. Nowak.
Leszczyński w latach 90-tych pracował jako dziennikarz i krytyk muzyczny w "Gazecie Wyborczej". Popularność zdobył jako juror w emitowanym przez Polsat "Idolu". Później prowadził autorski program Mop Man w Polsacie.
W 2006 roku Leszczyński został redaktorem naczelnym miesięcznika Laif. Rok później został kierownikiem działu Kultura i Styl tygodnika "Wprost", w którym pracował do 2010 roku.
W 2005 roku Leszczyński zaangażował się w politykę. Należał do założycieli Partii Demokratycznej. W 2006 roku bez powodzenia ubiegał się o mandat radnego Warszawy startując z listy Zieloni 2004.
Z kolei w 2011 roku, również bez powodzenia, startował z listy Ruchu Palikota w wyborach do Sejmu. Od 2013 roku był członkiem Twojego Ruch. Pochowano go na Wojskowych Powązkach w Warszawie.