- Minister Zembala mówi tak: masz pieniądze - masz szansę nie umrzeć, nie masz pieniędzy - niech się dzieje wola boska. Nie ma na to zgody - mówił w TVN24 Gawkowski.

Minister Zembala powiedział, że w służbie zdrowia konieczne będzie doubezpieczanie, gdyż system nie będzie działał przy jednym płatniku. - Jesteśmy krajem młodej demokracji, który chciałby zabezpieczenie ochrony zdrowia takie jak w rozwiniętych krajach sąsiednich - ocenił Zembala.

- Pan minister wraca do starych propozycji Platformy Obywatelskiej, które zakładają po pierwsze, płatność za służbę zdrowia, a w drugim kroku jej prywatyzację. Nie może być na to zgody, bo polska służba zdrowia powinna mieć charakter publiczny - odpowiedział Gawkowski.

Jego zdaniem stanowisko ministra oznacza, że w Platformie pojawiają się głosy, że służba zdrowia w Polsce powinna być prywatna. 

Nowacka liderem także po wyborach

Gawkowski wypowiedział się również na temat przyszłości Zjednoczonej Lewicy. Podkreślił, że jest to projekt na dłużej, którym będzie po wyborach kierować Beata Nowacka. Mówiąc o ewentualnym poparciu dla Prawa i Sprawiedliwości, powiedział, że nie widzi takiej możliwości. - Kaczyński z Macierewiczem powinni zrobić rewolucję w swojej głowie z tymi propozycjami, które mają demolować Polskę. Trzeba zbudować tamę przeciw Kaczyńskiemu i PiS - powiedział.

 

Sekretarz generalny SLD skomentował również partię Ryszarda Petru. - .Nowoczesna miała być początkiem zmian, a to taka partia chyba krętaczy. Polityczna zmiana to nie Petru bo to projekt marketingowy, który już się skończył - ocenił Gawkowski.