Reklama

Bielecki: Obraziliśmy Francję. Tylko po co?

Dwie doby zastanawiał się prezydent Francois Hollande, co zrobić z partnerem, który nie potrafi przestrzegać podstawowych zasad dyplomacji. W końcu odwołał zaplanowane na przyszły tydzień polsko-francuskie konsultacje międzyrządowe, najważniejsze doroczne spotkanie bilateralne obu państw. W kontaktach między krajami Unii to bardzo mocny sygnał.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Bielecki: Obraziliśmy Francję. Tylko po co?

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Francuzom trudno jednak się dziwić. Polskie władze nie tylko zerwały kontrakt na zakup śmigłowców Caracal na tydzień przed planowanym przyjazdem Hollande'a, ale nawet do tej pory oficjalnie nie poinformowały o tym Paryża.

W ten sposób w momencie, gdy znany nam świat chwieje się w posadach, Rosja grozi za wschodnią granicą, prezydentem USA może zostać nieobliczalny Donald Trump a Unii po Brexicie grozi rozpad, polski rząd obraża najważniejszą potęgę wojskową zachodniej Europy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama