Reklama

Paweł Lisiecki: Można stworzyć bony reprywatyzacyjne

- Można stworzyć „bony reprywatyzacyjne”, które trafiałyby do poszkodowanych przez reprywatyzacje. Zwroty mogłyby dotyczyć gruntów państwa, pochodzące z agencji nieruchomości rolnych lub z agencji mienia wojskowego - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Paweł Lisiecki, poseł PiS i były radny dzielnicy Praga-Północ.

Aktualizacja: 02.11.2016 08:32 Publikacja: 02.11.2016 08:21

Paweł Lisiecki: Można stworzyć bony reprywatyzacyjne

Foto: rp.pl

Gość został zapytany, czy gdy były radnym to miał do czynienia z reprywatyzacjami. - Jako burmistrz nie miałem możliwości zahamowania zwrotów – mówił Lisiecki. Dodał, że dwukrotnie składał zapytania do ratusza w jakichś sprawach dotyczących reprywatyzacji, ale dostawał odpowiedzi, że wszystko jest w porządku i na tym się kończyło.

- Jeżeli chodzi o projekt ustawy, który miałby to kontrolować w przyszłości, to pracuję nad taką ustawą – zapowiedział Lisiecki.

Poseł PiS mówił, że sprawa nie jest prosta, bo trudno będzie zwracać całe nieruchomości i może właściwszym rozwiązaniem będzie stworzenie jakiejś alternatywy. - Pewnych rzeczy nie można cofnąć. Tzn. ta komisja weryfikacyjna, którą resort sprawiedliwości ogłosił, będzie mogła sprawdzać te reprywatyzacje – mówił Lisiecki.

Poseł nie chciał odnosić się do projektu złożonego w Sejmie przez Platformę, gdyż nie zna jeszcze dokładnie jego treści. - Jeśli chodzi o projekt PO to nie ma jeszcze numeru druku sejmowego, więc trudno się do niej odnosić – powiedział Lisiecki.

Gość mówił, że trudno będzie zwracać nieruchomości lub gruntu w naturze, bo przez tyle lat zmieniła się wartość danego gruntu. - Nie jestem zwolennikiem, żeby zwracać w naturze – mówił. - Upierałbym się żeby to były rekompensaty, a nie zwroty odszkodowań. To zadośćuczynienie tylko dla rodziny, tak by omijało podejrzane osoby – dodał poseł.

Reklama
Reklama

Lisiecki mówił o alternatywnym zadośćuczynieniu. - Nie stać nas żeby zwrócić ludziom pieniądze, ale trzeba inaczej rozwiązać ten problem – powiedział Lisiecki. Dodał, że potrzeba by było kilkunastu miliardów złotych, aby pokryć całkowity koszt zwrotów. - Trzeba skorelować to z budżetem państwa – dodał.

Jego zdaniem można by stworzyć „bony reprywatyzacyjne”, a zwroty mogłyby dotyczyć gruntów państwa pochodzące z agencji nieruchomości rolnych lub z agencji mienia wojskowego.

Poseł PiS zapowiedział, że trwa praca nad uregulowaniem kwestii reprywatyzacji, ale nie chciał podać daty, kiedy sytuacja może się wyjaśnić. - Nie chcę rzucać dat, bo sprawa może się przeciągnąć – mówił Lisiecki.

Na koniec polityk odpierał zarzut, że komisją weryfikacyjną będą rządzić politycy. - Jakakolwiek komisja by nie powstała to byłaby rządzona przez polityków – mówił. Dodał, że przy komisji będzie działała rada społeczna, która będzie się składała z obywateli.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama