Reklama

Nieudane lądowanie izraelskiej sondy na Ksieżycu. Rozbiła się o powierzchnię

Nieudane lądowanie na Księżycu izraelskiej sondy z programu SpaceIL. Kontrola lotów tuż przed lądowaniem poinformowała o utracie kontaktu ze statkiem.
"Selfie" wykonane przez sondę na wysokości 22 km nad Księżycem

"Selfie" wykonane przez sondę na wysokości 22 km nad Księżycem

Foto: SpaceIL

qm

Dzięki bezzałogowemu statkowi Beresheet Izrael miał stać się czwartym w historii krajem, który dotarł do Księżyca. Wcześniej dokonały tego tylko Stany Zjednoczone, Rosja (ZSRR) oraz Chiny.

Tuż przed planowanym lądowaniem kontrola lotów poinformowała o problemach z głównym silnikiem. Następnie utracona została łączność ze statkiem. "Obawiamy się, że nie wylądowaliśmy najlepiej" - stwierdziła kontrola lotu, informując następnie, że sonda rozbiła się o powierzchnię Księżyca.

- Izrael będzie próbował dalej - zapowiedział premier Benjamin Netanjahu, który obserwował lądowanie w centrum kontroli misji w mieście Jehud. Za 2-3 lata izraelski statek kosmiczny wyląduje na Księżycu. W całości - dodał.

585-kilogramowy Beresheet (po hebrajsku „Genesis”), to bezzałogowa sonda, przypominająca wysoki, dziwnie ukształtowany stół z zaokrąglonymi zbiornikami na paliwo pod blatem.

Odległość Ziemi od Księżyca to 384 tys. kilometrów, ale Beresheet przeleciał dzięki serii orbit łącznie 6,5 miliona kilometrów. Jego prędkość osiągała 10 kilometrów na sekundę (36 tys. km na godzinę).

Reklama
Reklama

Pozarządowy program SpaceIL i państwowa agencja Israel Aerospace Industries wysłali Beresheet w przestrzeń kosmiczną z Przylądka Canaveral na Florydzie 22 lutego, dzięki rakiecie Falcon 9 prywatnej amerykańskiej firmy SpaceX Elona Muska.

Dla Izraela samo lądowanie było główną misją, ale sonda była również wyposażona w aparaturę do pomiaru księżycowego pola magnetycznego, co miało pomóc zrozumieć kształt Księżyca.

Na pokładzie była też "kapsuła czasu", wypełnioną cyfrowymi plikami z m.in. Biblią, dziecięcymi rysunkami, izraelskimi piosenkami czy wspomnieniami ocalałych z Holokaustu. Obowiązkowo była też izraelska flaga.

Koszt projektu to około 100 milionów dolarów. Pieniądze wyłożyli prywatni filantropi, w szczególności biznesmen Morris Kahn.

Kosmos
Wkrótce na niebie pojawi się „Krwawy Księżyc”. Dla Polaków mamy złą wiadomość
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kosmos
Parada planet coraz bliżej. Kiedy można podziwiać to zjawisko?
Kosmos
Układ planet, który „nie powinien istnieć”. Nowe odkrycie podważa teorię powstawania planet
Kosmos
Elon Musk zmienia priorytety. SpaceX chce najpierw osiedlić ludzi na Księżycu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama