Oświadczenie abpa Gądeckiego:
Drodzy Państwo,
Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka.
W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakie doznali.
Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko.
Abp Stanisław Gądecki
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
„Tylko nie mów nikomu” – nie zatrzęsie Kościołem w Polsce. Nie będzie po nim żadnych spektakularnych dymisji biskupów – choć pytania o ich odpowiedzialność w paru przypadkach muszą się pojawić. Ten film musi jednak sprowokować wszystkich do myślenia. I do poszukiwania odpowiedzi na pytanie co zrobić, by chronić nieletnich przed zboczeńcami. Nie tylko w obrębie Kościoła - pisał o filmie Tomasz Krzyżak.