Agencja Associated Press informuje, że papież Franciszek po kryzysie związanym z zaburzeniami oddychania jest w stanie ciężkim.

88-letni Franciszek, który od tygodnia przebywa w szpitalu z powodu poważnego zapalenia płuc, przeszedł  również transfuzję krwi po tym, jak testy wykazały trombocytozę (nadpłytkowość) związaną z anemią.

Włoska agencja Ansa zapewnia, że papież Franciszek jest przytomny, ale cierpi bardziej niż w dniach poprzednich.

Na razie lekarze nie przedstawiają żadnych rokowań w sprawie  stanu zdrowia Franciszka.

Watykan informował wcześniej, że papież cierpi na zakażenie polibakteryjne, do którego dochodzi, gdy w zakażenie zaangażowane są dwa lub więcej mikroorganizmy. Zaznaczono, że papież pozostanie w szpitalu tak długo, jak będzie to konieczne, aby zająć się „złożoną sytuacją kliniczną”.

Czy papież zrezygnuje?

Włoskie media, powołując sie na przypadek papieża Benedykta XVI, który jako pierwsza od 598 lat głowa Kościoła katolickiego zrezygnował z pełnionego urzędu, pełnionego dożywotnio przez jego poprzedników, coraz częściej piszą o możliwej rezygnacji Franciszka.

Wcześniej takie pogłoski pojawiły się w 2022 roku. Media pisały wówczas, że zaplanowane na sierpień tamtego roku uroczystości, takie jak  spotkanie z kardynałami w celu omówienie nowej konstytucji Watykanu, ceremonia ustanowienia nowych kardynałów oraz wizyta duszpasterska papieża w mieście L'Aquila, mogły stanowić wstęp do ogłoszenia przez Franciszka rezygnacji.

Papież miał jednak wówczas „wyśmiać” te pogłoski, jak pisała Agencja Reutera. - To nigdy nie przyszło mi do głowy. Na razie nie, na razie nie. Naprawdę! - mówił wtedy Franciszek.