Trypolis to siedziba uznawanego przez społeczność międzynarodową rządu Libii. Haftar jest jednak sprzymierzony z alternatywnym ośrodkiem władzy, działającym na wschodzie kraju.

Generał, który obiecuje ochronić Libię przed dżihadystami, rozpoczął swoją ofensywę na Trypolis niemal dwa miesiące temu. Atak zatrzymał się jednak na południowych obrzeżach miasta.

Jak pisze Reuters jak na razie nie ma  żadnych informacji wskazujących, by sobotnia ofensywa doprowadziła do przełamania obrony stolicy.

Dotychczas w walkach o Trypolis zginęło co najmniej 510 osób, a 75 tys. opuściło swoje domy.

ONZ nie powiodło się jak dotąd doprowadzenie do zawieszenia broni w Libii.

W środę Haftar spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Wykluczył zawieszenie broni i wyjaśnił, że chce oczyścić stolicę kraju z milicji, które "opanowały" wspierany przez ONZ rząd premiera Fayeza al-Serraja.