Morskie samoloty patrolowe stworzą nową brygadę odpowiedzialną za śledzenie rosyjskich okrętów podwodnych i zapewnienie ochrony floty Wielkiej Brytanii.

Boeing P-8 Poseiden wykonał lot z Jacksonville na Florydzie do bazy wojskowej w północnej Szkocji. Maszyna będzie patrolowała Arktykę i północną część Atlantyku.

Jest to pierwszy z dziewięciu zamówionych przez brytyjski rząd samolotów. Zostaną one dostarczone do 2021 roku i będą stacjonować w bazie RAF Lossiemouth w Szkocji.

Zdaniem brytyjskich sił zbrojnych, dziewięć jednostek to minimum, aby zapewnić bezpieczeństwo kraju.

Aktywność rosyjskich okrętów podwodnych w ostatnich latach jest porównywana do tej z czasów zimnej wojny. Moskwa chce wzmocnić swoją pozycję w Arktyce i zbliża swoje jednostki w stronę państw NATO. 

Samoloty P-8 będą m.in. zrzucać do morza specjalne boje, które spełnią rolę sonarów. Flota RAF-u zapowiedziała ścisłą współpracować z amerykańskimi i norweskimi sojusznikami.