„W nocy z 10 na 11 października drony zaatakowały centrum danych Yandex w obwodzie włodzimierskim w Rosji, na wschód od Moskwy. Firma potwierdziła, że jego praca została całkowicie wstrzymana, a w kraju przestały działać dziesiątki serwisów” – doniósł portal RBK-Ukraina.

Według rosyjskich kanałów na Telegramie mieszkańcy miasta w nocy zaczęli informować o wybuchach. Według tych doniesień celem ataku było centrum danych Yandex. Media doniosły, że po ataku przestały działać popularne wśród Rosjan serwisy: asystent głosowy „Alisa”, „Yandex Music”, serwis wideorozmów „Telemost” oraz „Yandex Dom”.

W Rosji Yandex jest popularniejszy od Google'a

W piątek drony zaatakowały centrum danych tej firmy w obwodzie kałuskim, a w czwartek centrum danych Yandex w mieście Sasowo w obwodzie riazańskim, również położonym niedaleko obwodu moskiewskiego.

RBK-Ukraina zwróciła uwagę, że Rosja także atakuje ukraińskie centra danych, próbując zakłócić łączność. Po kolejnym ataku przestało działać kijowskie centrum danych „Omega Telecom”, a jeszcze wcześniej Rosjanie zniszczyli centrum danych dline.ua w Kijowie, uniemożliwiając jego dalszą działalność.

Yandex, z siedzibą w Moskwie, jest największą firmą technologiczną oraz liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji w Rosji. Oferuje m.in. usługi taxi i kurierskie czy platformę muzyczną. Wyszukiwarka Yandex jest najpopularniejsza w kraju. W kwietniu portal informacyjny o gospodarce i biznesie, IntelliNews, podał, że koncern obsługuje około 70 proc. wszystkich zapytań w Rosji, wyprzedzając swojego globalnego konkurenta, firmę Google.

Czytaj więcej

Atak na „rosyjskiego Google'a”. Ukraińskie drony sparaliżowały media w Moskwie