Jak podkreślił Sybiha, jest to kolejna wyraźna demonstracja, że wzmocnienie obrony przeciwlotniczej Ukrainy jest teraz pilne i stanowi gwarancję ochrony całej euroatlantyckiej społeczności.

74 rosyjskie rakiety zaatakowały Ukrainę

„Ogółem 74 rakiety – wiele z nich balistyczne – oraz setki dronów zaatakowały Ukrainę. Zbrodniarz wojenny Putin kontynuuje wojnę przeciwko kobietom i dzieciom. Rodzice i troje dzieci zginęło w obwodzie dniepropetrowskim w wyniku bezpośredniego uderzenia rakiety w zwykły dom. Dwoje kolejnych dzieci uratowano z gruzów. Inna rakieta zniszczyła mieszkania mieszkalne we Lwowie, raniąc dziesiątki osób, w tym dzieci. Uszkodzone zostały również dwa przedszkola i szkoła. Trwają operacje ratunkowe” – napisał Sybiha.

Czytaj więcej

Tajemniczy obiekt leciał w stronę Polski. Poderwano F-16, potem zniknął

Podkreślił też potrzebę wzmocnienia ochrony balistycznej Ukrainy i całej Europy jest pilna.

„Każda decyzja dotycząca dodatkowych możliwości obrony przeciwlotniczej dla Ukrainy musi być podjęta natychmiast, a wszystkie porozumienia dotyczące dodatkowych przechwytujących muszą być wdrożone tak szybko, jak to możliwe” – stwierdził.

Sybiha: odłóżmy spory do końca wojny

Jego zdaniem „rosyjska inwazja rakietowa na Polskę” przypomina, że ma nic ważniejszego dla naszych dwóch krajów niż wspólne zwalczanie wspólnego, wiekowego wroga, który stanowi bezpośrednie zagrożenie dla obu narodów.

„Wszystkie inne nieporozumienia muszą być odłożone na bok podczas tej brutalnej wojny. Naszym najwyższym priorytetem musi być nasze wspólne bezpieczeństwo” – napisał na X.

Zapewnił, że Ukraina poinformuje wszystkich partnerów i organizacje międzynarodowe o skutkach tego ataku. „Wzywamy do zdecydowanych międzynarodowych reakcji, zwiększonego wsparcia dla Ukrainy i większej presji na agresora. Koszt kontynuowania tej wojny dla Putina musi znacznie przewyższyć koszt jej zakończenia” – dodał.