Według irańskich mediów państwowych Teheran nie chce zgodzić się na propozycję USA ws. zakończenia wojny i zamierza kontynuować działania do momentu osiągnięcia swoich celów strategicznych, jednocześnie przedstawiając konkretne warunki ewentualnego zakończenia konfliktu. Przeczą temu jednak doniesienia agencji Reutera, z których wynika, że Teheran ma „nadal analizować” sprawę. 

Iran odrzuca zawieszenie broni? Ma twierdzić, że to „nielogiczne rozwiązanie”

Agencja Fars podaje, że Iran nie uważa za zasadne podejmowanie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Jak poinformowało medium – powołując się na źródło zaznajomione z kulisami działań dyplomatycznych – decyzja ta wynika z oceny dotychczasowego przebiegu konfliktu. – Iran nie akceptuje zawieszenia broni. Zasadniczo wejście w taki proces z tymi, którzy naruszyli porozumienia, nie jest logiczne – powiedziało źródło cytowane przez Fars News. To samo źródło dodało także, że Teheran zamierza osiągnąć swoje cele strategiczne przed zakończeniem wojny.

Doniesienia potwierdziła także państwowa stacja Press TV, która poinformowała – powołując się na „wysokiego rangą urzędnika polityczno-bezpieczeństwa” – że Iran negatywnie odpowiedział na propozycję USA dotyczącą zakończenia konfliktu. – Iran zakończy wojnę wtedy, gdy sam o tym zdecyduje i gdy jego warunki zostaną spełnione – stwierdził anonimowy urzędnik.

W rozmowie z agencją Reutera wysoki rangą irański urzędnik przekazał jednak, że Iran „nadal analizuje” propozycję Stanów Zjednoczonych dotyczącą zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej, mimo że wstępna reakcja była negatywna. Jak podkreślił, Teheran nie odrzucił dotąd propozycji w sposób ostateczny. Według tego samego źródła, propozycja pozostaje przedmiotem analizy, choć – jak zaznaczono – „początkowa odpowiedź nie była pozytywna”. Sugeruje to, że w irańskich kręgach decyzyjnych wciąż trwa proces oceny przedstawionych warunków.

Wysoki rangą pakistański urzędnik ds. bezpieczeństwa powiedział natomiast, że jego kraj skontaktował się z irańskim ministrem spraw zagranicznych i „nadal oczekuje na formalną odpowiedź” w sprawie. – Irańczycy powiedzieli nam, że odezwą się jeszcze dziś wieczorem. Media podają, że powiedzieli „nie”, jednak nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego potwierdzenia ze strony Iranu, więc po prostu czekamy – wskazało inne źródło z Pakistanu.  

Czytaj więcej

Oto co czekałoby Amerykanów, gdyby wysłali żołnierzy do Iranu

USA mają 15-punktową listę oczekiwań od Iranu

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził w poniedziałek, że zarówno USA, jak i Iran chcą „zawrzeć porozumienie”. Jak zaznaczył, w rozmowy zaangażowani są jego wysłannicy – Steve Witkoff oraz Jared Kushner. Polityk dodał też, że to Iran miał zainicjować kontakty, nie ujawnił jednak, z kim dokładnie po stronie Teheranu prowadzone są rozmowy.

Media informują także, że Stany Zjednoczone przekazały Iranowi – za pośrednictwem Pakistanu – 15-punktowy plan zakończenia konfliktu. Jak wynika z doniesień, obejmuje on m.in. demontaż programu nuklearnego, zaprzestanie wspierania grup proxy oraz otwarcie Cieśniny Ormuz. Pojawiły się też informacje o propozycji miesięcznego zawieszenia broni, które miałoby umożliwić szczegółowe negocjacje.

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Donald Trump ma ofertę pokoju dla Iranu. Ale Iran stawia zaporowy warunek

Teheran stawia pięć warunków zakończenia konfliktu

Zgodnie z informacjami Press TV, Iran przedstawił pięć kluczowych warunków zakończenia wojny. Obejmują one całkowite wstrzymanie „agresji i zabójstw” ze strony przeciwnika, stworzenie mechanizmów gwarantujących, że wojna nie zostanie ponownie narzucona Iranowi, zapewnienie wypłaty odszkodowań i reparacji wojennych w jasno określonej formie, zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach oraz wobec wszystkich grup zaangażowanych w regionie oraz międzynarodowe uznanie i gwarancje suwerennego prawa Iranu do kontroli nad Cieśniną Ormuz.

Irańscy przedstawiciele wielokrotnie podkreślali, że ich celem jest całkowite zakończenie konfliktu, a nie jedynie tymczasowe zawieszenie broni. Według Press TV, Teheran uznaje przedstawione przez USA propozycje za „wygórowane”.

Czwarty tydzień wojny na Bliskim Wschodzie 

Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzył się 28 lutego, po tym, jak Donald Trump zdecydował się na udział USA w izraelskich nalotach na Iran. W jednej z operacji zginął Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, który w chwili ataku przebywał w kompleksie rządowym w Teheranie wraz z innymi przywódcami państwa.

Obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie

Obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie

Foto: PAP

Eskalacja konfliktu trwa już czwarty tydzień.