W związku z eskalacją konfliktu między Izraelem a Iranem prezydent USA zwołać miał posiedzenie zespołu do spraw bezpieczeństwa narodowego.
Trump zwołał posiedzenie zespołu ds. bezpieczeństwa. Zaangażuje USA w konflikt Izrael-Iran?
Jeden z urzędników Białego Domu poinformował stację CNN, że prezydent Donald Trump spotyka się ze swoim zespołem do spraw bezpieczeństwa narodowego w Pokoju Dowodzenia. To kompleks pomieszczeń w Białym Domu, pełniący funkcję centrum dowodzenia i zarządzania kryzysowego. Prezydent USA i jego doradcy otrzymują tam na bieżąco informacje wywiadowcze oraz analizy, monitorują sytuacje kryzysowe, a także prowadzą poufne wideokonferencje krajowe i międzynarodowe.
Czytaj więcej
„Wiemy dokładnie, gdzie ukrywa się tak zwany ‚Najwyższy Przywódca’. Jest łatwym celem, ale tam jest bezpieczny – nie zamierzamy go wyeliminować (za...
Inni urzędnicy przekazali zaś CNN, że prezydent USA rozważa, czy Stany Zjednoczone powinny się zaangażować w trwający konflikt między Izraelem a Iranem. - Trump coraz bardziej skłania się ku użyciu amerykańskich zasobów wojskowych do ataku na irańskie instalacje nuklearne i jest sceptycznie nastawiony do pomysłu dyplomatycznego rozwiązania kończącego eskalację konfliktu - powiedział rozmówca stacji.
Donald Trump wzywał wcześniej do ewakuacji. „Wszyscy powinni natychmiast opuścić Teheran”
Wcześniej prezydent USA Donald Trump – w należącym do niego serwisie społecznościowym Truth Social – opublikował wpis, w którym skomentował trwającą od piątku eskalację konfliktu między Izraelem a Iranem. „Teraz mamy pełną i całkowitą kontrolę nad niebem nad Iranem. Iran miał dobre urządzenia śledzące niebo i inny sprzęt obronny, ale nie można tego porównać do rzeczy wyprodukowanych i wymyślonych w Ameryce” – stwierdził polityk. „Nikt nie robi tego lepiej niż stare, dobre USA” – dodał.
Polityk w innym wpisie Trump wspomniał także o najwyższym przywódcy duchowym Iranu. „Wiemy dokładnie, gdzie ukrywa się tak zwany ‚Najwyższy Przywódca’. Jest łatwym celem, ale tam jest bezpieczny – nie zamierzamy go wyeliminować (zabić!), przynajmniej na razie” – czytamy. „Jednak nie chcemy, aby rakiety były wystrzeliwane w kierunku cywilów ani amerykańskich żołnierzy. Nasza cierpliwość się kończy. Dziękujemy za uwagę w tej sprawie” – podkreślił prezydent USA.
W poniedziałek Trump ponownie oświadczył natomiast, że Iran powinien był zawrzeć porozumienie nuklearne. „Co za szkoda, co za marnotrawienie ludzkiego życia. Mówiąc wprost, Iran nie może mieć broni nuklearnej. Mówiłem o tym wiele razy! Wszyscy powinni natychmiast opuścić Teheran” - napisał Trump w swojej sieci Truth Social.
Czytaj więcej
W nadchodzących kilkudziesięciu godzinach prezydent USA Donald Trump zdecyduje, czy prowadzona przez Izrael wojna przeciw Iranowi stanie się też wo...
Trwa eskalacja konfliktu między Iranem i Izraelem
Izrael w piątek rano zaatakował Iran. Zaznaczył, że jego celem są obiekty wojskowe i nuklearne, oskarżając Teheran o przyspieszenie prac nad zdobyciem broni atomowej.
Izrael postrzega program jądrowy Iranu jako zagrożenie dla swojego istnienia i twierdzi, że bombardowanie miało na celu powstrzymanie ostatnich kroków w kierunku produkcji broni jądrowej. Teheran twierdzi natomiast, że program ma charakter całkowicie cywilny i nie ma na celu stworzenia bomby atomowej, jednak w tym tygodniu agencja ONZ ds. kontroli energii atomowej poinformowała, że Iran narusza zobowiązania wynikające z globalnego traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.
Wtorek jest już piątym dniem wzajemnych izraelsko-irańskich ostrzałów. Ministerstwo zdrowia Iranu podało w niedzielę, że w izraelskich atakach od piątku zginęły 224 osoby, 1277 rannych zostało zaś hospitalizowanych. W irańskich uderzeniach do poniedziałku zginąć miało natomiast 24 mieszkańców Izraela.
We wtorek agencja Reutera poinformowała, że siły amerykańskie wycofały się z dwóch kolejnych baz w północno-wschodniej Syrii.