Izrael poinformował, że przechwycił pocisk wystrzelony z terytorium Libanu. Hezbollah zapewnia, że nie ma nic wspólnego z tym atakiem. Izraelska armia wezwała do ewakuacji mieszkańców Hadath, miejscowości leżącej na przedmieściach Bejrutu. To pierwszy taki nakaz ewakuacji dla mieszkańców obrzeży libańskiej stolicy wydany przez izraelską armię od momentu zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni z Hezbollahem.
Po roku walki od 27 listopada 2024 roku obowiązuje rozejm między Izraelem a Hezbollahem
27 listopada 2024 roku doszło do rozejmu między Izraelem a Libanem. Wcześniej Hezbollah od października 2023 roku ostrzeliwał terytorium północnego Izraela w akcie solidarności z Hamasem, przeciwko któremu Izrael prowadził operację odwetową po ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku. Izrael odpowiadał ostrzałem libańskiego pogranicza, po czym – latem 2024 roku – rozpoczął intensywne ataki na Liban z powietrza (w jednym z nich zginął przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah), aż wreszcie 1 października rozpoczął operację lądową w Libanie.
Czytaj więcej
Od połowy marca trwa intensywna kampania USA przeciwko Huti w Jemenie. Mimo incydentu z wyciekiem informacji na Signalu administracja Donalda Trump...
Ostrzał Izraela z terytorium Libanu budzi obawy dotyczące ponownej eskalacji w relacjach Izraela z Hezbollahem, do której mogłoby dojść w sytuacji, gdy załamałby się kruchy rozejm między Izraelem a Hamasem, zawarty 19 stycznia.
Hezbollah zaprzecza, aby ostrzeliwał Izrael. Twierdzi, że to może być pretekst, by wznowić działania wojenne przeciw Libanowi
To drugi w ostatnim tygodniu ostrzał rakietowy Izraela, który miał zostać przeprowadzony z terytorium Libanu. Do poprzedniego doszło 22 marca. Również w tym przypadku Hezbollah zaprzeczył, jakoby miał coś wspólnego z atakiem.
Hezbollah uważa, że ostatnie incydenty mogą być częścią działań mających na celu stworzenie pretekstu do wznowienia operacji militarnych Izraela przeciwko Libanowi.
Czytaj więcej
Izraelski rząd nasila działania wojenne w Strefie Gazy i grozi Libanowi. Nasila też walkę z przeciwnikami wewnętrznymi. Zdymisjonowanie szefa służb...
Na to, że Izrael może ponownie zaatakować Liban, wskazują słowa ministra Kaca, który zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec sąsiedniego kraju za ostrzał Galilei i północnego Izraela. – Zapewnimy bezpieczeństwo mieszkańcom Galilei, będziemy reagować zdecydowanie na każde zagrożenie – zapowiedział.
W piątek w stronę Izraela miały zostać wystrzelone z Libanu dwa pociski – jeden został przechwycony, drugi spadł na terytorium Libanu – wynika z komunikatu izraelskiej armii.
Hezbollah miał wycofać swoich bojowników i broń z pogranicza Libanu z Izraelem, które obsadzić miała libańska armia
Po poprzednim ostrzale, z 22 marca, izraelska artyleria ostrzelała południowy Liban. Atak na południe Libanu przeprowadziło też izraelskie lotnictwo. W izraelskich atakach zginęło wówczas osiem osób.
Na mocy porozumienia, które weszło w życie w listopadzie, Hezbollah miał wycofać swoich bojowników i broń z pogranicza Libanu z Izraelem, które obsadzić miała libańska armia. Libański rząd miał zdemontować infrastrukturę militarną Hezbollahu istniejącą na południu kraju i skonfiskować wszelką nielegalną broń. Z kolei Izrael miał wstrzymać ataki na południe Libanu i wycofać swoje siły z tego kraju. Obie strony regularnie oskarżają się o łamanie warunków porozumienia.