Wcześniej syryjskie media państwowe informowały, że starania rebeliantów o przełamanie obrony sił wiernych prezydentowi Baszarowi Asadowi i wejście do Hamy nie powiodły się, a jednostki sił zbrojnych Syrii odparły atak. Najnowsze doniesienia jednak temu przeczą.
W oświadczeniu syryjskiej armii, które po południu opublikowała agencja informacyjna SANA czytamy, że wobec intensywnych walk i rosnącej liczby ofiar w szeregach broniących Hamy jednostek, rebeliantom udało się wejść do Hamy. Rebelianci mieli pojawić się - jak wynika z komunikatu – w wielu częściach miasta.
Syria: Dlaczego upadek Hamy byłby ciosem dla Baszara Asada?
Hama jest broniona przy wsparciu rosyjskiego lotnictwa. Siły Asada próbują powstrzymać tu postępy rebeliantów. O tym, że rebelianci weszli do miasta, napisał w mediach społecznościowych dowódca rebeliantów, Hassan Abdul Ghany.
Rebelianci mieli przygotowywać się do natarcia na Hamę od wtorku. W nocy w rejonie miasta toczyły się ciężkie walki, w których syryjską armię wspierały irańskie milicje.
Hama pozostawała w rękach sił wiernych Asadowi przez całą, trwającą od 2011 roku, wojnę domową w tym kraju. Upadek miasta byłby poważnym ciosem dla prezydenta Syrii. Zajęcie Hamy otworzyłoby rebeliantom drogę do natarcia na Hims, główne miasto w środkowej Syrii, które leży na przecięciu dróg między największymi miastami kraju.
W Hamie, przed wybuchem wojny domowej w Syrii, żyło niemal 700 tysięcy mieszkańców.
W Syrii od ubiegłego tygodnia trwa ofensywa rebeliantów, skupionych wokół dżihadystycznej organizacji Hajat Tahrir asz-Szam, w skład której weszła m.in. organizacja Dżabhat an-Nusra (do 2016 roku był to lokalny odłam Al-Kaidy). Hajat Tahrir asz-Szam jest uważana za organizację terrorystyczną przez USA, Rosję i Turcję.
Sytuacja w Syrii
Rebelianci umacniają władzę w Aleppo
Rebelianci twierdzą, że rozpoczęli ofensywę, by uprzedzić atak sił Asada, które miały gromadzić się na północy Syrii. To największa ofensywa rebeliantów w Syrii od 2020 roku, gdy doszło do rozejmu między Damaszkiem a wspieranymi przez Turcję rebeliantami.
W weekend rebelianci weszli do Aleppo. Syryjską armię w odpieraniu ofensywy wspiera rosyjskie lotnictwo. Rosja włączyła się do wojny domowej w Syrii w 2015 roku, a udział rosyjskiego lotnictwa w walkach zmieniło dynamikę konfliktu na korzyść Asada. Wcześniej w pewnym momencie Asad kontrolował już zaledwie 15 proc. terytorium kraju.
Rebelianci umacniają obecnie władzę w Aleppo, z którego wcześniej zostali wyparci w 2016 roku, po wielomiesięcznym oblężeniu i intensywnych walkach. Przed wojną Aleppo było największym syryjskim miastem.