Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 961

Według słów Kostenko taktyka rzucania do walki mas piechoty, bez liczenia się z ponoszonymi stratami, przynosi Rosji pewne postępy w ofensywie na Ukrainie, ale za każde 2,5 m2 zdobytego ukraińskiego terytorium Rosjanie płacą życiem jednego swojego żołnierza.

Ukraińska dyplomatka o Wuhłedarze: Rosja miała przewagę, wsparcie lotnictwa i artylerii, a potrzebował dwóch lat, by zająć miasto

Jak zauważyła dyplomatka stosowana przez Rosjan taktyka pokazuje, że Rosja „może osiągać postępy (na polu walki) kosztem, którego żadne inne państwo by nie zaakceptowało”.

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 960 dniu wojny

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 960 dniu wojny

Foto: PAP

Przykładem takich działań są, według Kostenko, walki o Wuhłedar, miasto w obwodzie donieckim, z którego niedawno Ukraińcy się wycofali. - Rosyjskie siły zdołały przejąć kontrolę nad miastem dopiero po setkach codziennych prób przedarcia się przez ukraińską obronę. Chociaż rosyjska propaganda określiła już to mianem strategicznego zwycięstwa, prawda jest taka, że nawet ze znaczną przewagą liczebną, przy wsparciu artylerii i lotnictwa, Rosjanom zajęło dwa lata przejęcie kontroli nad miastem, które kompletnie zniszczyli – mówiła. 

Czytaj więcej

Wojna w Ukrainie dobije wolność słowa? Dziennikarze oskarżają Zełenskiego

Kostenko podkreśliła też, że chociaż Rosja niestrudzenie próbuje podkopać ducha bojowego Ukraińców, Siły Zbrojne Ukrainy „nadal prowadzą operacje obronne w celu ochrony suwerenności, terytorium państwa przed rosyjskimi najeźdźcami i ochrony ludności cywilnej przed horrorami, do jakich prowadzi rosyjska okupacja ukraińskiego terytorium”. 

Ukraińska dyplomatka: Niszczymy sztaby rosyjskich wojsk, nowoczesny rosyjski sprzęt wojskowy

- W ubiegłym tygodniu na froncie doszło do ponad 1 000 potyczek, sytuacja na całej linii frontu pozostaje skrajnie napięta i dynamiczna. Ukraińska armia nadal identyfikuje i niszczy sztaby rosyjskich wojsk okupacyjnych, uderza w ich szlaki logistyczne i komunikacyjne, składy amunicji – wyliczała. Jak dodała w ubiegłym tygodniu zniszczone zostały stanowiska dowodzenia 35. i 27. Brygad Piechoty Zmotoryzowanej, oraz stanowisko dowodzenia 2. Armii Federacji Rosyjskiej.

Kostenko mówiła też, że Ukraińcy niszczą najnowszy rosyjski sprzęt wojskowy – w tym kontekście wskazała udany atak na rosyjski radar Niebo-M, który "jest częścią wielofunkcyjnego systemu radarowego, mającego wykrywać myśliwce piątej generacji (takie jak F-35 – red.) oraz pociski balistyczne dalekiego zasięgu. Niebo-M to system radarowy wchodzący w skład systemu przeciwrakietowego i przeciwlotniczego S-400. O zniszczeniu takiego radaru przy użyciu pocisku ATACMS Ukraińcy informowali 3 października.