Reklama

Przeciwnik Putina zginął podczas walki o Ukrainę. „Miał głębokie poczucie sprawiedliwości”

Antykremlowski działacz Ildar Dadin zginął w Charkowie podczas walki o Ukrainę – poinformował były rosyjski poseł Ilja Ponomariew.
Ildar Dadin

Ildar Dadin

Foto: Credit VASILY MAXIMOV / AFP

rbi

Jak opisuje CNN, Dadin był więziony w Rosji za wielokrotny udział w demonstracjach ulicznych przeciwko rządowi prezydenta Rosji Władimira Putina. Według Amnesty International był pierwszą osobą skazaną na mocy ustawy z 2014 r., która tłumiła zgromadzenia publiczne i protesty w Rosji.

Odsiedział dwa i pół roku więzienia, a artykuł, na podstawie którego był sądzony, stał się znany jako „prawo Dadina”. Żyjący na emigracji przyjaciel Dadina i były rosyjski poseł Ilja Ponomariew poinformował, że opozycjonista zginął podczas weekendowych walk w obwodzie charkowskim.

Ildar Dadin walczyl w Legionie Wolności Rosji

– Ildar postrzegał Ukrainę jako sojusznika w swojej walce, a silny opór jako jedyny sposób na pokonanie putinizmu – powiedział CNN Ponomarew. Dodał, że Dadin udał się na Ukrainę w czerwcu 2023 r. i dołączył do Legionu Wolności Rosji. To grupa składająca się głównie z obywateli Rosji walczących za Ukrainę.

Legion Wolności Rosji potwierdził, że Dadin jest jednym z jego żołnierzy, ale odmówił komentarza na temat jego stanu i statusu

– Miał głębokie poczucie sprawiedliwości, więc gdy zobaczył, że komuś dzieje się krzywda – wojna, najazd, śmierć – musiał tę niesprawiedliwość naprawić” – dodał Ponomarew.

Reklama
Reklama

Legion Wolności Rosji potwierdził, że Dadin jest jednym z jego żołnierzy, ale odmówił komentarza na temat jego stanu i statusu ze względu na trwające działania wojenne. W niedzielę o śmierci Dadina poinformowało także kilka niezależnych rosyjskich mediów.

Na Ukrainie  nocy zginęły cztery osoby, a co najmniej 25 zostało rannych

Władze ukraińskie zgłosiły, że podczas ataków na obwody doniecki, charkowski, chersoński i sumski w nocy zginęły cztery osoby, a co najmniej 25 zostało rannych. Oświadczyły też, że ​​w nocy i w poniedziałek rano ukraińskie wojsko zestrzeliło 32 rosyjskie drony i dwie rakiety. Ukraina odparła także w poniedziałek atak dronów i rakiet na swoją stolicę. Według szefa administracji wojskowej miasta Siergieja Popki był to czwarty rosyjski atak na Kijów od początku października.

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 957

Tymczasem Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że udało mu się uderzyć w przybrzeżny terminal naftowy na okupowanym przez Rosję Krymie, w pobliżu miasta Teodozja. Mianowany przez Rosjan szef administracji Teodozji Igor Tkaczenko potwierdził, że na największym terminalu naftowym na Krymie doszło do pożaru. Z tego powodu w Teodozji ogłoszono stan wyjątkowy.

Konflikty zbrojne
Wybrano następcę ajatollaha Alego Chameneiego
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Czy USA wyślą wojska do Iranu? Trump zostawia otwartą furtkę
Konflikty zbrojne
Dlaczego Iran to nie drugi Irak. Czy Amerykanie ponownie zdradzą Kurdów?
Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama