Tusk zabrał głos po ataku powietrznym Rosji na Ukrainę, do którego doszło w nocy z 3 na 4 września.
Siedem osób zginęło w ataku Rosji na Lwów
Lwów był obiektem kombinowanego ataku powietrznego Rosji, przy użyciu dronów-kamikadze i rakiet. W wyniku ataku uszkodzonych miało zostać wiele budynków mieszkalnych. Strona ukraińska podaje, że zginęło siedem osób, a co najmniej 45 zostało rannych.
"Lwów potrzebuje pomocy! Celem ataku Rosjan było centrum miasta. Uszkodzono wiele zabytkowych kamienic. Polska jest gotowa pomóc w ich odbudowie" - napisał w serwisie X Tusk.
Ratownik siedzi wśród gruzów we Lwowie po ataku na miasto
Gubernator obwodu lwowskiego, Maksym Kozicki informował rano, że Rosjanie zaatakowali co najmniej siedem zabytków architektury w mieście – zwłaszcza na ulicach Konowalca i Kokorudza. Budynki, które zostały uszkodzone w czasie ataku, znajdują się w historycznej części Lwowa. 2 grudnia 1998 roku Stare Miasto we Lwowie zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Ukraińcy informują o uszkodzonych budynkach mieszkalnych we Lwowie
Z informacji przekazywanych przez stronę ukraińską wynika, że w ataku ucierpiało wiele budynków mieszkalnych w mieście, które jest położone ok. 70 km od granicy polsko-ukraińskiej.
Z kolei Rosjanie twierdzą, że zaatakowane zostały obiekty przemysłu obronnego. Rosja twierdzi, że zaatakowała obiekty, w których „produkowane są i naprawianie elektroniczne podzespoły do samolotów i broni rakietowej”. Zdjęcia i materiały wideo publikowane przez stronę ukraińską wskazują jednak, że zniszczone zostały budynki mieszkalne.