- Federacja Rosyjska ma trudności z odpowiedzialnymi za ten kierunek i z przemieszczeniem tu wojsk – zauważa gen. Cavoli w rozmowie z Voice of America. - Jak dotąd reakcja Rosji była dość powolna i rozproszona. Częściowo dlatego, że Rosja nie ustaliła, kto ma władzę. Za działania wojskowe na Ukrainie odpowiada Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Na Ukrainie, ale nie w Rosji, prawda? To znaczy powinno to być Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – powiedział gen. Cavoli.

Generał dodał, że jednostki wojskowe, które pozostały w Rosji, to głównie poborowi, którzy nie mogą walczyć na Ukrainie. Nie można jednak oczekiwać od nich szybkiej reakcji. Gen. Christopher Cavoli zauważa, że władze rosyjskie przemieściły w rejon kurski znaczną część sił powietrznych, nie wiadomo jednak, ile sił lądowych będzie zaangażowanych w działania na tym odcinku i jaki będzie to miało skutek.

Czytaj więcej

Ukraińskie dowództwo pokazało nagranie z pierwszych godzin działań w obwodzie kurskim

„Putinowi brakuje strategicznej wyobraźni”

ISW w analizie zauważa, że Władimir Putin powierzył Ministerstwu Obrony Narodowej, Federalnej Służbie Bezpieczeństwa i Gwardii Narodowej w obwodzie kurskim zadania, które sprawiają, że ich kompetencje nakładają się na siebie, a struktury te nie podjęły dotychczas żadnych zauważalnych kroków w celu ustalenia wyraźniejszego podziału obowiązków. "Opóźnienia w utworzeniu złożonej struktury w odpowiedzi na ofensywę Ukrainy dowodzą, że Kreml nie przewidział możliwości znaczącego wtargnięcia Ukrainy do Rosji" - zauważa w raporcie ISW. 

Jak zauważają analitycy, wtargnięcie Ukrainy do obwodu kurskiego "prawdopodobnie poszerzy wiedzę Kremla na temat możliwych rodzajów ukraińskich operacji wzdłuż granicy", z drugiej jednak strony "podkreśla, że Władimirowi Putinowi i Kremlowi brakuje strategicznej wyobraźni".

Korytarz humanitarny. Ukraina „wypełnia oczywistą próżnię pozostawioną przez rosyjską administrację”

ISW zauważa, że Ukraina organizuje utworzenie korytarza humanitarnego do ewakuacji rosyjskiej ludności cywilnej dotkniętej trwającą operacją kurską, „wypełniając oczywistą próżnię pozostawioną przez administrację obwodu kurskiego” i – jak dodano - „spełniając międzynarodowe wymogi prawne dotyczące ewakuacji ludności cywilnej”.