Jak informują władze Kraju Krasnodarskiego, w wyniku upadku szczątków drona infrastruktura rafinerii Tuapse została uszkodzona. Strażacy walczyli z opanowaniem pożaru, który rozprzestrzenił się na powierzchni 50 metrów kwadratowych.
Ze wstępnych raportów wynikało, że w ataku nikt nie został ranny.
Ukraiński atak na rafinerię w Rosji
Pożar w rafinerii miał miejsce po drugiej fali ataku na Tuapse. Wcześniej nad miastem zestrzelono osiem dronów.
Nie był to pierwszy w tym roku ukraiński atak na rafinerię w Tuapse. W maju w wyniku nalotu dronów również doszło do pożaru. Uszkodzona została instalacja produkcji skroplonego gazu ropopochodnego (LPG).
Pierwszy tegoroczny atak ukraińskie wojska przeprowadziły w styczniu. W wyniku ataku dronów uszkodzona została główna jednostka rafineryjna w rafinerii. Naprawa rafinerii zajęła około trzech miesięcy. Wznowiła ona pracę dopiero na początku maja.
Pożar na terenie rafinerii w Tuapse
W sumie, według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w nocy nad terytorium Rosji zestrzelono 75 dronów: 47 nad obwodem rostowskim, 17 nad morzami Czarnym i Azowskim, osiem nad Kubaniem i po jednym dronie nad obwodem białogrodzkim, woroneskim i smoleńskim.
Od początku roku Ukraina koncentruje się na atakach na rosyjski kompleks paliwowo-energetyczny. Zaatakowano prawie 50 składów ropy naftowej i rafinerii. W centralnej Rosji zaatakowano prawie wszystkie główne rafinerie.
Według Bloomberga, w czerwcu wolumen rafinacji ropy naftowej w Rosji był najniższy od 2022 r., po tym jak dwie główne rafinerie Rosnieftu — Tuapse i Komsomolsk — zostały zamknięte pod koniec maja. Łącznie 15,5 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych, czyli 4,1 mln ton, było w czerwcu niewykorzystanych — dwa razy więcej niż w maju. Oficjalne statystyki dotyczące produkcji paliw są utajniane od końca maja.