Biden wezwał Izrael do podjęcia większych wysiłków na rzecz ochrony pracowników organizacji pomocowych w Strefie Gazy, w której trwa izraelska operacja wojskowa będąca reakcją ataku Hamasu na Izrael z 7 października.
Joe Biden o ataku Izraela na konwój z pracownikami humanitarnymi: To nie jest odosobniony incydent
Prezydent USA wezwał, by śledztwo Izraela ws. ataku na pracowników World Central Kitchen było „szybkie” i by jego wyniki zostały upublicznione. Biden dodał, że śledztwo musi wskazać odpowiedzialnych za atak.
- Co jeszcze bardziej tragiczne, to nie jest odosobniony incydent — powiedział prezydent USA. - To jeden z najgorszych konfliktów (...) jeśli chodzi o to jak wielu pracowników organizacji pomocowych zginęło — dodał.
Czytaj więcej
Atak wojsk Izraela na konwój humanitarny w Strefie Gazy był zbrodnią wojenną - ocenił dr Wojciech Szewko, dodając w Polsat News, że winni powinni b...
W ataku na konwój z pracownikami WCK zginęli obywatele Australii, Wielkiej Brytanii, Polski, a także osoba mająca podwójne obywatelstwo — USA i Kanady.
Śledztwo w sprawie ataku wszczęła też przemyska prokuratura.
Joe Biden oświadczył, że Izrael nie zrobił wystarczająco wiele by chronić pracowników organizacji pomocowych i cywilów ze Strefy Gazy.
Joe Biden zapewnia: Będę naciskał na Izrael
- USA wielokrotnie wzywały Izrael, aby połączył swoje operacje wojskowe przeciwko Hamasowi z operacjami humanitarnymi, by unikać strat wśród cywilów — podkreślił.
Biden zapowiedział, że będzie nadal wywierał presję na Izrael, by Tel Awiw zgodził się na dostarczenie większej ilości pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Dodał, że dyplomaci z USA w Kairze pracują nad porozumieniem ws. zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, którego elementem miałoby być uwolnienie izraelskich więźniów przetrzymywanych przez Hamas.