"Z zadowoleniem przyjmujemy informację o zawieszeniu broni w Strefie Gazy, co pozwoliło na uwolnienie pierwszej grupy zakładników, w tym obywatelki RP, i zwiększenie dostaw pomocy humanitarnej do enklawy. Jest to rezultat nieprzerwanych międzynarodowych wysiłków dyplomatycznych" - napisano w komunikacie.

"Gratulujemy wszystkim partnerom zaangażowanym w osiągnięcie tego ważnego kroku. Mamy nadzieję, że zawieszenie broni zostanie utrzymane. Podkreślamy konieczność jak najszybszego uwolnienia wszystkich uprowadzonych osób." - podkreślono.

Czytaj więcej

Katar: po mediacjach zostanie uwolnionych 13 izraelskich zakładników

Jednocześnie Polska w dalszym ciągu stanowczo domaga się wyrażenia przez Izrael zgody na bezpieczne opuszczenie Strefy Gazy przez pozostałych obywateli RP - zaznaczyło ministerstwo w komunikacie.

Pierwsi zakładnicy Hamasu uwolnieni w piątek

W piątek wprowadzono pierwszą przerwę w walkach, a obie strony zapowiedziały, że działania zbrojne zostaną wznowione, gdy tylko rozejm dobiegnie końca. Prezydent USA Joe Biden wyraził jednak nadzieję, że może on zostać przedłużony.

Uwolnieni zakładnicy, w tym izraelskie kobiety i dzieci oraz tajscy robotnicy, zostali przetransportowani ze Strefy Gazy i przekazani władzom egipskim na przejściu granicznym Rafah, wraz z ośmioma pracownikami Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Konwój z uwolnionymi zakładnikami składał się z czterech samochodów - poinformował Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża.

Czytaj więcej

Irena Lasota: Dzieci szatana

Uwolnione osoby zostały przewiezione później do Izraela, gdzie po przejściu badań lekarskich spotkały się z bliskimi.

Katar, który działał jako mediator w sprawie rozejmu, poinformował, że uwolniono 13 Izraelczyków, niektórych z podwójnym obywatelstwem, a także 10 Tajów i obywatela Filipin - pracowników rolnych zatrudnionych w południowym Izraelu.