Północne pogranicze Izraela miały zostać ostrzelane przez Hezbollah - wynika z komunikatu IDF.
Izrael odpowiada ogniem na ostrzał z terytorium Libanu
W wyniku ostrzału żaden z izraelskich żołnierzy nie ucierpiał.
W odpowiedzi na atak izraelska artyleria ostrzelała miejsce w południowym Libanie, z którego został przeprowadzony ostrzał Izraela. Izrael zaatakował także inny cel związany z Hezbollahem.
Izraelska armia opublikowała nagranie, na którym widać atak na "infrastrukturę wojskową" należącą do Hezbollahu.
Izrael zabija kolejnych dowódców Hamasu
Izraelska armia informuje jednocześnie, że kontynuuje działania lądowe w Strefie Gazy. W ciągu ostatnich kilku godzin Izrael miał zniszczyć kilka komórek Hamasu, a także zabić pewną liczbę dowódców tej organizacji.
Czytaj więcej
W 2016 roku ówczesny minister obrony Izraela, Awigdor Liberman, w 11-stronicowym dokumencie ostrzegał, że Hamas może planować duży atak na Izrael,...
Izraelskie oddziały miały być atakowane w Strefie Gazy przez Hamas - wynika z komunikatu IDF.
Izraelska piechota miała wskazać koordynaty śmigłowcom bojowym i dronom, które uderzyły na pozycje oddziałów Hamasu eliminując ich członków.
Izraelska armia miała też uderzyć na miejsca, z których Hamas wystrzeliwał pociski przeciwpancerne i rakiety w stronę Izraela.
Wśród zabitych w ostatnich godzinach dowódców Hamasu miał być m.in. Muhammed Safadi, szef sił morskich Hamasu w środkowej Gazie oraz Muhammad Awdallah, wysokiej rangi działacz Hamasu, który miał być zaangażowany w produkcję broni dla tej organizacji.
W poniedziałek w Jerozolimie i jej okolicach rozległ się alarm powietrzny, po którym słychać było eksplozje, wywołane prawdopodobnie przechwyceniem rakiet przez system Żelazna Kopuła - podaje "Times of Israel".
Hamas miał wystrzelić rakiety również w stronę miasta Beer Szewa, na południu Izraela.
Dwie rakiety wystrzelone w kierunku tego miasta eksplodowały na otwartej przestrzeni, nie powodując żadnych zniszczeń.