Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Dziennik "New York Times" nazywa trwające walki na Ukrainie "wojną dronów". W związku z dużym wykorzystaniem bezzałogowców, rośnie zależność od dostawców sprzętu, w szczególności Chin.
Tanie drony, które są wszechobecne na froncie, pochodzą głównie z Chin, największego na świecie producenta tych urządzeń.
Dało to Chinom ukryty wpływ na wojnę, która toczy się częściowo za pomocą elektroniki użytkowej.
Według "New York Times", chińskie firmy ograniczyły sprzedaż dronów i części do nich Ukraińcom.
Ponad rok temu firma DJI, jeden z największych na świecie producentów dronów, przerwał sprzedaż dronów do Rosji i na Ukrainę. Firma powołała się na obawy, że oba kraje wykorzystują ich produkty do operacji wojskowych.
Prawie miesiąc po wejściu w życie ograniczeń eksportowych, Ukraina stara się pozyskać drony i ich części z dowolnego miejsca.
Ukraina szuka nowych miejsce do zakupu dronów
- W nocy wykonujemy misje lotnicze, a w ciągu dnia myślimy o tym, jak zdobyć nowe drony - powiedział "NYT" Ołeś Maliarewicz, ukraiński oficer, który pomaga dostarczać drony dla swojej jednostki.
Chińskie firmy, które nadal prowadzą sprzedaż, często wymagają od kupujących korzystania ze złożonych sieci pośredników. Te przeszkody w wojnie dronowej dają Rosji przewagę.
Czytaj więcej
Brytyjski rząd chce wysłać instruktorów wojskowych na Ukrainę, oprócz kontynuowania szkolenia ukraińskich sił zbrojnych w Wielkiej Brytanii lub inn...
Do czerwca tego roku chińskie firmy bezpośrednio dostarczyły na Ukrainę drony o wartości nieco ponad 200 tys. dolarów. W tym samym okresie Rosja otrzymała drony o wartości co najmniej 14,5 miliona dolarów od chińskich firm handlowych w ramach bezpośrednich dostaw.