Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. - Ukraina musi wykonać wszystko co jest niezbędne, aby F-16 pojawiły się na...
25 maja, po tym jak Jewgienij Prigożyn ogłosił decyzję o wycofaniu Grupy Wagnera z Bachmutu, zajętego wcześniej po 11 miesiącach walk, twórca Grupy Wagnera opublikował nagranie z udziałem dwóch najemników.
Jewgienij Prigożyn wycofał Grupę Wagnera z Bachmutu i zostawił tam "Bibera" i "Dodika"
Prigożyn - przedstawiając "Bibera" i "Dodika" - oświadczył wówczas, że zostawia ich, aby pomogli rosyjskiej armii utrzymać Bachmut.
Obaj najemnicy stali się po opublikowaniu nagrania bohaterami żartów i memów. Nagranie było formą zakpienia sobie przez Prigożyna z regularnej, rosyjskiej armii.
Czytaj więcej
Związany z Grupą Wagnera kanał Grey Zone w serwisie Telegram przypomina jeden z wywiadów, którego Jewgienij Prigożyn udzielił pod koniec kwietnia b...
Teraz - jak informuje kanał Grey Zone - okazuje się, że jeden z jego bohaterów, "Bieber" (na nagraniu jest po lewej stronie Prigożyna), zginął w walkach w rejonie Bachmutu.
"Bieber" był dowódcą jednej z jednostek szturmowych Grupy Wagnera, odznaczonym m.in. medalem "Za Udział w Bachmuckiej Maszynce do Mięsa" (wewnętrzne odznaczenie Grupy Wagnera).
Najemnicy stali się po opublikowaniu nagrania przez Jewgienija Prigożyna bohaterami żartów i memów
W przeszłości - jak informuje Grey Zone - "Bieber" brał udział w wojnie w Czeczenii, gdzie uczestniczył m.in. w szturmie na Grozny.
Śmierć Jewgienija Prigożyna
Informacja o śmierci "Bibera" pojawiła się po tym, jak 23 sierpnia Jewgienij Prigożyn i Dmitrij "Wagner" Utkin, dowódca Grupy Wagnera, zginęli w katastrofie samolotu Embraer należącego do Prigożyna, który rozbił się 23 sierpnia w obwodzie twerskim.
Na pokładzie samolotu miało znajdować się siedmiu pasażerów i trzech członków załogi - wszyscy zginęli. Oprócz Prigożyna i Utkina samolotem mieli lecieć Siergiej Propustin, Jewgienij Makarian, Aleksandr Totmin, Walery Czekałow i Nikołaj Matiusiejew.
Źródła związane z Grupą Wagnera podawały po katastrofie, że samolot Prigożyna miał zostać zestrzelony przez obronę powietrzną - w maszynę miały trafić dwa pociski z zestawu S-300.
Rosyjscy śledczy badają natomiast hipotezę zgodnie z którą ładunek wybuchowy został umieszczony w samolocie Prigożyna w luku podwozia. Hipoteza wybuchu zdaje się też być uznawana za bardziej prawdopodobną na Zachodzie - rzecznik Pentagonu mówił, że doniesienia o zestrzeleniu samolotu Prigożyna są "nieprecyzyjne".