Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu zapewnił Ukraińców, że Ukraina...
Rosyjscy urzędnicy wielokrotnie krytykowali kraje zachodnie za dostarczanie broni Ukrainie, argumentując, że grozi to przedłużeniem konfliktu i spowodowaniem dalszej eskalacji.
Odgrażali się też często, że sprzęt NATO zostanie zniszczony natychmiast po przekroczeniu granic Ukrainy
Najnowszym pomysłem Rosji jest wystawienie zniszczonej broni na widok publiczny.
Przewodniczący Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Wiaczesław Wołodin poparł inicjatywę deputowanego Władimira Isakowa, który zaproponował zorganizowanie wystawy zniszczonego zachodniego sprzętu.
Czytaj więcej
Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Joe Bidena, Jake Sullivan poinformował, że w Białym Domu podjęto jednogłośną decyzję o dostarc...
- Szczególnie interesująca jest propozycja umieszczenia spalonego sprzętu obok ambasad tych krajów, które wysyłają go na Ukrainę – powiedział Wołodin, który wydał polecenie zorganizowania takiego pokazu.
Wiceprzewodniczący Komitetu ds. Polityki Młodzieżowej Władimir Isakow, przemawiając na posiedzeniu plenarnym, przypomniał, że osiemdziesiąt lat temu, podczas bitwy pod Prochorowem, w Moskwie wystawiono niemieckie czołgi Tygrysy zniszczone przez Armię Czerwoną. Teraz historia się powtarza, co oznacza, że podobną wystawę można powtórzyć. W odpowiedzi przewodniczący Dumy Państwowej polecił komisji obrony niższej izby rosyjskiego parlamentu pracować nad tą sprawą.
Pomysł powiela działania Ukrainy, która zorganizowała w Kijowie stałą wystawę zniszczonego sprzętu wojskowego, który nazywa rosyjskim. Ukraina wysłała również spalone czołgi w trasę do kilku europejskich miast, w tym do stolicy Niemiec, Berlina.