Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 493

Podróż Williama Burnsa, utajniona przez władze USA, miała miejsce w czerwcu

Nastąpiła w czasie, gdy siły ukraińskie rozpoczęły kontrofensywę, ale nie rozmieściły jeszcze większości swoich wyszkolonych i wyposażonych na Zachodzie brygad szturmowych.

Według jednego z amerykańskich urzędników, z którym rozmawiał "The Washington Post", celem wizyty było „potwierdzenie gotowości” administracji Bidena do dalszego dostarczania informacji wywiadowczych, aby pomóc Ukrainie w obronie przed Rosją.

Czytaj więcej

Rozmowa szefów wywiadów USA i Rosji po buncie Prigożyna

Ukraińscy politycy publicznie wyrazili frustrację z powodu krytyki kontrofensywy. W szczególności Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Walerij Załużny powiedział w wywiadzie dla "WP", że żołnierze płacą krwią za wyzwolenie każdego metra ukraińskiej ziemi, więc denerwują go komentarze, że kontrofensywa jest wolniejsza niż oczekiwano.

Jednocześnie, jak pisze waszyngtoński dziennik, wysocy ukraińscy dowódcy prywatnie wyrażają przekonanie, że Ukraina będzie w stanie do jesieni odzyskać znaczne terytorium, przenieść systemy artyleryjskie i rakietowe na granicę kontrolowanego przez Rosję Krymu, przesunąć się dalej na wschód Ukrainy, a następnie rozpocząć negocjacje z Moskwą.

- Rosja będzie negocjować tylko wtedy, gdy poczuje się zagrożona – powiedział wysoki rangą ukraiński urzędnik

Idealny plan według Ukrainy

W idealnym scenariuszu dla Kijowa ukraińskie siły zbrojne uzyskają przewagę nad Rosją, rozmieszczając wojska i potężną broń na granicy z Krymem.

Anektowany półwysep w tym przypadku faktycznie będzie odgrywał rolę zakładnika.

Kijów będzie skłonny zrezygnować z walki na Krymie, ale w zamian zażąda od Rosji zaakceptowania wszelkich gwarancji bezpieczeństwa, jakie Ukraina może uzyskać od Zachodu.