Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 453

Od poniedziałkowego poranka toczą się walki w obwodzie biełgorodzkim, gdzie, jak donoszą media, weszły oddziały rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy.

Rosyjski Korpus Ochotniczy i Legion "Wolna Rosja” (ten ostatni uznany w FR za organizację terrorystyczną)  rozpoczęły operację wyzwolenia tych terytoriów  spod tzw. reżimu Putina.

Czytaj więcej

Rosja: Co się dzieje w obwodzie biełgorodzkim? "Siły ukraińskie wkroczyły"

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Putin został poinformowany o sytuacji w obwodzie biełgorodzkim.

- Ministerstwo Obrony, FSB i Służba Graniczna poinformowały Prezydenta Federacji Rosyjskiej, Naczelnego Wodza, o próbie wtargnięcia ukraińskiej grupy dywersyjnej do obwodu biełgorodzkiego. Trwają prace mające na celu wyparcie ich z terytorium Rosji i zniszczenie tej grupy sabotażowej. Na miejscu jest wystarczająco dużo sił i środków - oświadczył Pieskow, cytowany przez TASS.

Według Pieskowa Kreml doskonale zdaje sobie sprawę z tego, dlaczego Ukraina próbuje przeprowadzić "sabotaż" na rosyjskiej granicy – ​​"aby odwrócić uwagę od klęski Sił Zbrojnych Ukrainy w Bachmucie".

Ukraińskie Siły Zbrojne wciąż kontrolują niewielki obszar miasta, o które od ośmiu miesięcy walczą z rosyjskim agresorem.