Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 449

Według Prigożyna jednostki regularnej rosyjskiej armii cofnęły się o 570 metrów na odcinkach frontu na północ od Bachmutu, co odsłoniło flanki jednostek Grupy Wagnera.

Najemnicy z Grupy Wagnera są trzonem sił toczących walkę o Bachmut - 70-tysięczne przed wybuchem wojny na Ukrainie miasto, o które, od 10 miesięcy, toczą się zacięte walki. Obecnie Rosjanie mają kontrolować ponad 80 proc. powierzchni miasta, a Ukraińcy bronią się już tylko w zachodnich dzielnicach Bachmutu. Ewentualne zajęcie Bachmutu byłoby największym sukcesem rosyjskich wojsk na Ukrainie od lipca 2022 roku i zajęcia Lisiczańska, miasta w obwodzie ługańskim.

Czytaj więcej

Prigożyn: Rosyjscy żołnierze porzucają pozycje w rejonie Bachmutu

Od pewnego czasu Prigożyn alarmuje jednak, że Ukraińcy rozpoczęli kontratakować na skrzydłach zgrupowania w Bachmucie - przeprowadzanie takich działań ofensywnych potwierdza też strona ukraińska. 9 maja Prigożyn mówił, że pod naporem ukraińskiego kontrataku żołnierze rosyjskiej 72 brygady wycofali się z terenu o powierzchni ok. 3 km2 w wyniku czego zginąć miało 500 najemników z Grupy Wagnera.

W środę Prigożyn kwestionował doniesienia Ministerstwa Obrony Rosji o lokalnych sukcesach wojsk powietrzno-desantowych, chroniących flanki najemników Prigożyna, w rejonie Bachmutu twierdząc, że wycofywanie się nie jest "zajmowaniem nowych pozycji".

- Niestety jednostki rosyjskiego Ministerstwa Obrony wycofały się na odległość do 570 metrów na północ od Bachmutu, odsłaniając nasze flanki - powiedział Prigożyn w nagraniu umieszczonym 18 maja na związanym z Grupą Wagnera kanale w serwisie Telegram.

- Apelują do kierownictwa Ministerstwa Obrony - publicznie - ponieważ moje pisma nie są czytane - dodał.

- Proszę, nie odsłaniajcie naszych flanek - zaapelował Prigożyn, zwracając się do ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej, gen. Walerego Gierasimowa.