Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 9 maja Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa - rocznicę zakończenia II wojny ś...
W nagraniu, które Prigożyn opublikował kilka godzin po tym, jak oświadczył, że - wbrew wcześniejszym obietnicom - jego najemnicy z Grupy Wagnera nie otrzymali większych ilości amunicji, założyciel Grupy Wagnera mówi, że "rosyjskie państwo nie jest w stanie 'obronić' ojczyzny".
Prigożyn oskarżył rosyjską armię, że ta ucieka z Bachmutu - swoje pozycje w rejonie miasta miała porzucić żołnierze rosyjskiej 72 brygady, którzy wycofali się z terenu o powierzchni ok. 3 km2 w wyniku czego zginąć miało 500 najemników z Grupy Wagnera.
Robione jest wszystko, aby front się załamał
Szef Grupy Wagnera stwierdził też, że dowódcy rosyjskiej armii "oszukują" Władimira Putina.
Zdaniem Prigożyna ukraińska kontrofensywa już się zaczęła, a ukraińska armia w rejonie Bachmutu atakuje flanki rosyjskiego zgrupowania.
Jednocześnie - jak stwierdził twórca Grupy Wagnera - jego najemnikom zagrożono, że jeśli porzucą pozycje w Bachmucie będzie to odebrane jako zdrada państwa. - Jeśli nie będziemy mieć amunicji, opuścimy nasze pozycje. Spytajcie kto ostatecznie zdradza ojczyznę - podkreślił. - Najwyraźniej ktoś kto to podpisał - dodał.
Prigożyn stwierdził też, że obecnie "robione jest wszystko, aby front się załamał".
Wcześniej, w poniedziałek wieczorem Prigożyn informował, że "z wstępnych informacji wynika, że jednostki Grupy Wagnera zaczęły otrzymywać amunicję", ale zaznaczył, że sam tego "nie widział".
W ubiegłym tygodniu twórca Grupy Wagnera zaatakował w nagraniu umieszczonym w serwisie Telegram szefa resortu obrony Rosji, Siergieja Szojgu i szefa Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej, Walerija Gierasimowa za to, że ci nie zapewniają jego najemnikom walczącym w Bachmucie wystarczającej ilości amunicji, co zwiększa ponoszone przez Grupę Wagnera straty pięciokrotnie.
5 maja Prigożyn oświadczył, że 10 maja jednostki Grupy Wagnera zaczną wycofywać się z Bachmutu i przekazywać zajmowane pozycje ukraińskiej armii w związku z brakiem dostaw amunicji. Potem jednak wycofał się z tej zapowiedzi ponieważ - jak twierdził - otrzymał zapewnienie, że jego najemnicy otrzymają amunicję i broń niezbędną im do kontynuowania natarcia.