Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 9 maja Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa - rocznicę zakończenia II wojny ś...
- Kiedy mówimy o kontrofensywie, która będzie katastrofą dla Rosji lub vice versa - nie będzie postępów Ukrainy, które będą wyglądać jak w filmie z Hollywood, gdzie zaczyna się wielka bitwa o Śródziemie (nawiązanie do "Władcy pierścieni" - red.) i jedna bitwa zdecyduje o losach Gondoru ( kraina i państwo ze stworzonej przez J.R.R. Tolkiena mitologii - red.) - mówił Podolak.
Podolak: Wszystko nie zdecyduje się w ciągu tygodnia czy miesiąca
Doradca Zełenskiego podkreślił, że "to tak nie wygląda" w rzeczywistości.
Czytaj więcej
Przed 9 maja Ukraina i Rosja wymieniają się powietrznymi uderzeniami za pomocą dronów i rakiet. Na lądzie jednak nic się nie zmienia.
- Biorąc pod uwagę intensywność i skalę wojny, biorąc pod uwagę zasoby, jakie rzuciła tu Rosja, w tym zmobilizowanych (żołnierzy), będziemy mieć do czynienia z serią posunięć. To nie jest kwestia jednego tygodnia lub jednego miesiąca. To kwestia wielu wydarzeń, ponieważ jedne mogą przynieść większe powodzenie, a drugie - mniejsze - mówił doradca szefa kancelarii ukraińskiego prezydenta.
Według Podolaka kontrofensywa, w pierwszej kolejności, powinna doprowadzić do załamania resztek morale i woli walki Rosjan. I - jak dodał doradca szefa kancelarii Zełenskiego - ten proces w pewien sposób już się zaczął, ponieważ Rosjanie stopniowo zaczęli rozumieć, że "wynieśli do władzy tych, którzy są źródłem problemów".
Podolak mówił też, że również otoczenie Władimira Putina nie czuje się już "wielkimi panami, którzy mają wpływy za granicą i mogą wywierać presję na światową politykę".
- Dziś postrzegani są jak nikt, z kim nikt nie chce siadać do poważnej rozmowy. To absolutny reset dla wielu ludzi w Federacji Rosyjskiej - stwierdził Podolak.
Doradca Zełenskiego: Ukraina nie może się zatrzymać
Doradca Zełenskiego mówił też - w kontekście kontrofensywy - że "nie ma scenariusza, w którym Ukraina mogłaby zatrzymać się w środku (działań)" ponieważ - jak mówił - to by oznaczało, że po pewnym czasie wrócilibyśmy do punktu wyjścia.
- Rosja będzie urażona upokorzeniem w tej wojnie, odbuduje wszystko zgodnie z wojskowymi standardami, będzie miała inaczej działającą gospodarkę, będzie prowadzić mobilizację bez końca, zdławi resztki praw obywatelskich. W Rosji nie będzie ani jednego miejsca bez obozów (wojskowych), które będą przygotowywały wszystkich na wojnę totalną - ostrzegł Podolak.