Czytaj więcej
Trwa 434. doba inwazji Rosji na Ukrainę. Dzień wcześniej pojawiły się doniesienia o wysadzeniu torów tuż przed rosyjskim pociągiem towarowym w obwo...
"Jeśli chodzi o drony nad Kremlem. Wszystko jest przewidywalne..." - napisał w mediach społecznościowych Mychajło Podolak.
"Rosja ewidentnie przygotowuje atak terrorystyczny na wielką skalę. Dlatego najpierw zatrzymuje dużą grupę domniemanych sabotażystów na Krymie, a potem pokazuje »drony nad Kremlem« - dodał doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Czytaj więcej
Zamach na prezydenta Rosji Władimira Putina to powód do "prawdziwej" wojny z Ukrainą i zabicia ukraińskich przywódców - oświadczył lider frakcji Sp...
Podolak zapewnił, że Ukraina prowadzi wyłącznie wojnę obronną i nie atakuje celów na terytorium Federacji Rosyjskiej, ponieważ nie rozwiązałoby to żadnego problemy wojskowego, a dałoby Rosji podstawy do usprawiedliwiania swoich ataków na ukraińską ludność cywilną.
"Po drugie, z zainteresowaniem obserwujemy rosnącą liczbę wypadków i incydentów mających miejsce w różnych częściach Federacji Rosyjskiej. Pojawienie się niezidentyfikowanych dronów przy obiektach energetycznych czy na terenie Kremla może jedynie wskazywać na działalność partyzancką lokalnych sił oporu" - ocenił doradca Zełenskiego.
Czytaj więcej
W rozmowie z najwyższym rangą amerykańskim wojskowym naczelny dowódca armii Ukrainy, gen. Wałerij Załużny, przyznał, że sytuacja na froncie jest tr...
"Jak wiadomo, drony można kupić w każdym sklepie z bronią..." - dodał. Współpracownik prezydenta Ukrainy stwierdził też, że utrata kontroli nad Rosją przez "klan Putina" jest "oczywista". "Z drugiej strony, Rosja cały czas mówiła o całkowitej kontroli nad przestrzenią powietrzną. Krótko mówiąc, coś się dzieje w Federacji Rosyjskiej, ale na pewno bez ukraińskich dronów nad Kremlem" - oświadczył Mychajło Podolak.
W środę służby prasowe Władimira Putina podały, że w nocy Ukraina za pomocą bezzałogowych statków powietrznych dokonała próby uderzenia w rezydencję prezydenta Rosji na Kremlu. Według Rosji, dwa drony wycelowane w Kreml zostały unieszkodliwione w wyniku działań wojska i służb specjalnych. W komunikacie rosyjskiej prezydenckiej administracji podano, że Władimir Putin nie został ranny, a spadające fragmenty dronów nie spowodowały ofiar wśród ludzi ani strat materialnych.
"Uważamy te działania za planowany akt terrorystyczny i zamach na życie prezydenta Federacji Rosyjskiej" - oświadczyła Moskwa. Kijów zaprzeczył oskarżeniom Kremla.