Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 417

Nieuznawana przez większość państw ŁDL została zaanektowana przez Władimira Putina po serii pozorowanych referendów, które zostały uznane za nielegalne przez Ukrainę i Zachód.

Dekret, podpisany przez Leonida Pasecznika, szefa prorosyjskich władz, stanowi, że wiosenny cykl poboru w Ługańsku zrówna się z wiosennym cyklem poboru w Rosji, trwającym od 1 kwietnia do 15 lipca.

Jednak biorąc pod uwagę, że pobór trwa już od ponad dwóch tygodni, nie jest jasne, jak władze planują przeprowadzić jego poszczególne etapy, od wysłania wezwań począwszy.

Nie jest też jasne, gdzie ci poborowi będą służyć, bo władze Rosji zaprzeczyły, że inni poborowi będą walczyć w wojnie na Ukrainie.

Amerykański think tank Institute for the Study of War (ISW) zauważa, że nie jest jasne, gdzie poborowi będą służyć.

"Zapowiedź Leonida Pasecznika stoi w bezpośredniej sprzeczności z twierdzeniem przewodniczącego Komitetu Obrony Dumy Andrieja Kartapołowa z 30 marca, że pobór nie będzie miał miejsca na okupowanej Ukrainie" - podało ISW.

Zdaniem analityków ta decyzja dowodzi braku koordynacji i spójnego planowania wśród rosyjskich organów rządowych oraz wykluczenia władz zaanektowanych terytoriów z procesów decyzyjnych.