Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę.
W mediach społecznościowych Jewgienij Prigożyn opublikował zdjęcie martwych mężczyzn oraz fotografię wniosku do rosyjskiej armii o dostarczenie Grupie Wagnera amunicji tak, by wagnerowcy mogli zająć Bachmut - miasto w obwodzie donieckim, o które w ostatnim czasie toczą się ciężkie walki. Prigożyn oświadczył, że prośba o amunicję nie została spełniona.
"Amunicja nie została nam przekazana i nie jest nam przekazywana. Jest teraz godz. 10:00 22 lutego, nie podjęto żadnych kroków w celu przekazania amunicji" - napisał założyciel Grupy Wagnera, publikując fotografię zabitych żołnierzy.
Czytaj więcej
W stolicy Ukrainy ma zostać przeprowadzony test izraelskiego systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniu ze strony zbliżających się rakiet lub bezza...
"Poniżej zamieszczam zdjęcie. To jedno z miejsc gromadzenia poległych. To faceci, którzy zginęli wczoraj z powodu tzw. głodu amunicji" - dodał Jewgienij Prigożyn. Ocenił, że zabitych powinno być pięciokrotnie mniej.
W ostatnim czasie Priogożyn skarżył się na braki amunicji. We wtorek oskarżył rosyjskiego ministra obrony i szefa sztabu generalnego o próbę zniszczenia w ten sposób Grupy Wagnera, co w jego opinii, jest równoznaczne ze zdradą. W poniedziałek Priogożyn skarżył się, że urzędnicy odmawiają dostaw najemnikom z Grupy Wagnera z powodu osobistej wrogości do niego.
Czytaj więcej
Rosyjski bombowiec Su-24, z kokpitu którego założyciel grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn wzywał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na pojedyn...
W inwazji Rosji na Ukrainę Grupa Wagnera wspiera rosyjskie oddziały na wschodzie Ukrainy. Według amerykańskich szacunków, Grupa Wagnera ma ok. 50 tys. ludzi rozmieszczonych na Ukrainie, w tym 10 tys. ochotników i 40 tys. skazańców zwerbowanych z rosyjskich więzień.