Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że Ukraina nie może pozwolić Rosji odzyskać i...
Rosyjski samolot pozostawał poza suwerenną przestrzenią powietrzną USA i Kanady, która rozciąga się na ponad 19 kilometrów od linii brzegowej.
Dzień wcześniej dwa myśliwce NORAD F-16 przechwyciły TU-95 i SU-35, które już wleciały do strefy identyfikacji obrony powietrzne na Alasce, pozostając poza amerykańską przestrzenią powietrzną.
Czytaj więcej
Rosyjskie samoloty - Ił-20M Coot-A eskortowany przez dwa myśliwce SU-27 Flanker - zbliżyły się do polskiej granicy od strony Kaliningradu. Poderw...
Przedstawiciele NORAD (North American Aerospace Defense Command - Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej) nie uważają rosyjskich samolotów za prowokację ani zagrożenie.
„Tak jak poprzednio, NORAD przewidział tę rosyjską aktywność i dzięki naszemu planowaniu był w stanie ją przechwycić” – przekazano w oświadczeniu. NORAD nie postrzega tej działalności jako w jakikolwiek sposób związanej z niedawnym zestrzeleniem obiektów latających w przestrzeni powietrznej USA i Kanady.
"Jesteśmy gotowi do zastosowania szeregu opcji reagowania w obronie suwerenności Ameryki Północnej i Arktyki" - przekazało dowództwo.
Przechwycone loty w pobliżu terytorium USA mają miejsce w okresie wzmożonych napięć między Waszyngtonem a Kremlem w związku z rosyjską napaścią na Ukrainę.