Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że Ukraina nie może pozwolić Rosji odzyskać i...
Komunikaty są ledwo widoczne, ale wszechobecne w całej Moskwie – nabazgrane na drogowskazach, jako graffiti na ścianach lub w formie naklejek na rurach kanalizacyjnych.
"Pisać. Mówić. Nie milczcie o wojnie!” to prośba jednego z mieszkańców Moskwy, który wyrył te słowa na drewnianej ławce częściowo w centrum stolicy.
Kreml nazywa swoją interwencję na Ukrainie – rozpoczętą 24 lutego – „specjalną operacją wojskową”, a inne nazwy tej napaści, uznawane przez władze za "nieodpowiednie", spotykają się z surowymi konsekwencjami.
Najdrobniejsze akty oporu mogą mieć poważne skutki, jak dla artystki Aleksandry Skoczilenko. 32-latka została zatrzymana w kwietniu ubiegłego roku i grozi jej do 10 lat więzienia za zamianę etykiet w supermarkecie w Sankt Petersburgu na nalepki protestujące przeciwko inwazji.
Groźba takich reperkusji zmusiła niektórych cichych protestujących do działań abstrakcyjnych. Zielone wstążki, przywiązane do drzew, potów i lamp ulicznych, to także tajemnicze przesłania pokoju. Zieleń to mieszanka niebieskiego i żółtego - barw ukraińskiej flagi.