Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 353

W rozmowie z rosyjskim korespondentem wojennym Prigożyn powiedział, że Moskwa musi ustalić jasne cele w swojej kampanii - mocno ugruntować swoją obecność we wschodniej Ukrainie lub przeć do przodu, aby zdobyć więcej terytorium Ukrainy.

- Bachmut jest potrzebny, by nasze wojska mogły swobodnie działać. Dlaczego nazywa się go maszynką do mięsa? Bo ukraińska armia wysyła coraz więcej i więcej jednostek - ocenił Prigożyn.

- Jest chyba za wcześnie, by mówić, że jesteśmy blisko. Jest wiele dróg na zewnątrz i mniej dróg do środka. Ukraińskie wojska są dobrze wyszkolone (...) i jak każde duże miasto nie da się go zdobyć od frontu. Radzimy sobie bardzo dobrze. Najpierw musimy po cichu zająć (Bachmut), a potem będziemy mogli powiedzieć głośno i wyraźnie, że go zajęliśmy - wskazał.

Czytaj więcej

Grupa Wagnera nie rekrutuje więźniów. Powodem rywalizacja z armią

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że jego wojska będą walczyć o utrzymanie miasta tak długo, jak tylko będą mogły. "- Nikt nie odda Bachtmutu. Będziemy walczyć tak długo, jak tylko będziemy mogli. Uważamy Bachmut za naszą twierdzę - powiedział na początku tego miesiąca.

- Może to zająć od 18 miesięcy do dwóch lat, aby Rosja w pełni zabezpieczyła kontrolę nad Donbasem - powiedział Prigożyn.

Dodał, że wojna może trwać trzy lata, jeśli Rosja zdecyduje się na zdobycie szerszych terytoriów na wschód od Dniepru.