"Rosyjski okręt będzie kontynuował żeglugę zgodnie z planem rejsu" - czytamy w oświadczeniu.
Z komunikatu rosyjskiej Floty Północnej wynika, że w środę fregata Admirał Gorszkow minęła Cieśninę Kaletańską, najwęższą część kanału La Manche, oddzielającego Francję od Wielkiej Brytanii.
"W najbliższej przyszłości załoga fregaty będzie nadal wykonywać zadania w wyznaczonych częściach Oceanu Atlantyckiego" - informuje dowództwo rosyjskiej Floty Północnej.
Fregata ma wziąć udział w szeregu ćwiczeń z okrętami innych Flot marynarki wojennej Rosji, a także z okrętami marynarek wojennych innych państw.
Fregata Admirał Gorszkow wypłynęła w długi rejs 4 stycznia. W trakcie rejsu pojawi się na wodach dwóch oceanów - Atlantyckiego i Indyjskiego oraz na Morzu Śródziemnym.
Wcześniej fregata weszła do służby w czasie ceremonii, w której - za pośrednictwem wideołącza - brał udział prezydent Rosji, Władimir Putin.
Pociski Cyrkon, w które wyposażona jest fregata, to nowe rosyjskie pociski hipersoniczne, które mogą osiągnąć prędkość 9 Machów i razić cele na odległość 1 500 km.
Admirał Gorszkow jest też wyposażony w pociski manewrujące Kalibr.