Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ukraińska policja udostępnia swoje posterunki dla mieszkańców kraju, którzy chcą się...
"Wszyscy trzej bezinteresownie służyli jako członkowie Jednostki Specjalnego Przeznaczenia w obwodzie żytomierskim i wykonywali zadania z zakresu rozminowywania terenów wyzwolonych przez wroga w obwodzie chersońskim" - pisze na swoim profilu na Facebooku Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Rosjanie zajęli większość terytorium obwodu chersońskiego w pierwszych tygodniach wojny. W połowie listopada wycofali się jednak z Chersonia, stolicy obwodu i z zachodniego brzegu Dniepru. Obecnie Rosja prowadzi intensywny ostrzał tych terenów.
Czytaj więcej
Szef administracji wojskowej obwodu chersońskiego Jarosław Januszewycz poinformował, że wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na Cher...
Od momentu wycofania się Rosjan z obwodu chersońskiego rozpoczęło się rozminowywanie tego terenu - prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski mówił, że wycofujący się Rosjanie zaminowali przed wycofaniem się budynki i obiekty infrastruktury.
Tyle km2 Ukrainy wymaga rozminowania
Departament Stanu USA szacował na początku grudnia, że na Ukrainie rozminowania wymaga obecnie teren o powierzchni 160 tys. km2, czyli obszar większy od połowy terytorium Polski.
Jak pisze Departament Stanu USA rozminowanie tego terenu będzie największym tego typu wyzwaniem od czasów II wojny światowej.
W sobotę władze Ukrainy poinformowały, że w wyniku ostrzału Chersonia zginęło 10 cywilów. Tymczasem Rosja o ostrzał ten oskarża siły ukraińskie.