Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 281

NASAMS to amerykańsko-norweski system krótkiego i średniego zasięgu przeznaczony do zwalczania pocisków, w tym rakiet balistycznych takich jak np. Iskander. NASAMS może zwalczać cele na odległość ok. 40 km.

Na początku listopada minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow napisał na Twitterze, że pierwszy zestaw przeciwlotniczy NASAMS dotarł już na Ukrainę.

Wcześniej Ukraina wielokrotnie domagała się dostarczenia jej nowoczesnych zestawów przeciwlotniczych, które miały zapewnić ochronę ukraińskich miast i obiektów infrastruktury krytycznej przed rosyjskimi atakami rakietowymi.

Czytaj więcej

Sekretarz obrony USA: System NASAMS ma 100 proc. skuteczności na Ukrainie

Sekretarz obrony USA, Lloyd Austin przekonywał wkrótce później, że "system obrony przeciwlotniczej NASAMS wykazuje się (na Ukrainie) 100-procentową skutecznością".

USA zgodziły się na wysłanie Ukrainie łącznie ośmiu zestawów NASAMS, które mają pomóc w odparciu rosyjskich ataków rakietowych i prowadzonych z użyciem dronów-kamikadze. Celem takich ataków jest najczęściej infrastruktura krytyczna Ukrainy.

19,3 mld

Tyle (w dolarach) warte jest dotychczasowe wsparcie wojskowe administracji Bidena dla Ukrainy

Jak dotąd na Ukrainę dotarły dwa takie zestawy. Sześć kolejnych ma dotrzeć, gdy zostaną wyprodukowane.

Sześć zestawów NASAMS, które mają zostać w przyszłości dostarczone Ukrainie, są częścią piątego pakietu Inicjatywy Wsparcia Bezpieczeństwa Ukrainy (USAI), który został ogłoszony 24 sierpnia. Pakiet ma być wart 2,98 mld dolarów.

Program USAI pozwala administracji Joe Bidena zamawiać produkcję broni z przeznaczeniem jej dla Ukrainy, tak aby dozbrajanie Ukrainy nie odbywało się kosztem opróżniania magazynów armii USA.

Łącznie administracja Bidena przekazała - jak dotąd - wsparcie wojskowe Ukrainie o wartości 19,3 mld dolarów.