Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywa do odebrania głosu Rosji w...
Po środowym rosyjskim ataku na ukraińską infrastrukturę energetyczną na całej Ukrainie doszło do przerw w dostawach prądu. Wiele miast - w tym Kijów, Lwów i Odessa - zostało całkowicie pozbawionych prądu. Niszczenie infrastruktury krytycznej Ukrainy przez Rosję prowadzi też do przerw w dostawach wody. W wielu miastach, w przededniu zimy, nie ma też ogrzewania.
Rosja atakuje ukraińską infrastrukturę krytyczną od 10 października.
Czytaj więcej
Atak bombowy nad Dnieprem pozostawił bez prądu większość ukraińskich regionów. Elektrownie atomowe przeszły w tryb awaryjny. Europa uznała Rosję za...
W ubiegłym tygodniu rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow mówił, że ataki Rosji na ukraińską infrastrukturę są reakcją na niechęć Ukrainy do prowadzenia negocjacji z Rosją.
Teraz, na forum RB ONZ, Nebenzia przekonywał, że Rosja atakuje ukraińską infrastrukturę w odpowiedzi na dostawy zachodniej broni dla Ukrainy.
Fragmenty rakiet lub zabłąkane ukraińskie rakiety trafiają w obiekty, w które Rosja nawet nie mierzyła
- Atakujemy obiekty infrastruktury na Ukrainie w odpowiedzi na pompowanie do tego kraju zachodnich broni i w reakcji na lekkomyślne wezwania Kijowa do zwycięstwa militarnego z Rosją - mówił Nebenzia w RB ONZ w czasie specjalnego posiedzenia zwołanego po rosyjskich atakach z 23 listopada.
- Obniżanie zdolności bojowych ukraińskiej armii, która zagraża bezpieczeństwu i integralności terytorialnej Rosji, jest jednym z celów specjalnej operacji wojskowej (tak Rosja określa wojnę na Ukrainie - red.). I zostanie to osiągnięte środkami militarnymi, dopóki reżim w Kijowie nie przyjmie realistycznego stanowiska, które pozwoli nam, w toku negocjacji, omówić rozwiązanie kwestii, które zmusiły nas do rozpoczęcia specjalnej operacji wojskowej - podkreślił rosyjski dyplomata.
Nebenzia przekonywał też, że "uszkodzenia budynków mieszkalnych i straty wśród cywilów są "spowodowane błędami ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, która jest zlokalizowana nie na przedmieściach miast, ale w ich centrach".
- W efekcie fragmenty rakiet lub zabłąkane ukraińskie rakiety trafiają w obiekty, w które Rosja nawet nie mierzyła - dodał.