Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 268

"Rosyjscy okupanci rozpoczynają patriotyczno-kulturalną kampanię 'Ciepła Praca' w Mariupolu. Nie ma ona na celu wspierania cywilów, którzy zamarzają w mieście. Jej celem jest szycie mundurów dla rosyjskiej armii" - czytamy na profilu Rady, która zamieszcza skan dokumentu w tej sprawie.

"Tak jest, dla tych, którzy zabijali mieszkańców Mariupola i nadal zabijają Ukraińców" - podkreśla mariupolska Rada Miejska.

Czytaj więcej

Ukraina: Po czwartkowych atakach 10 mln Ukraińców bez prądu

Rada podkreśla, że - zgodnie z zarządzeniem władz okupacyjnych - w kampanii mają brać udział nauczyciele i uczniowie.

"Więc nasze dzieci będą zmuszone, by szyć mundury dla rosyjskich morderców i okupantów. I dzieje się to w czasie, gdy same dzieci i ich rodzice marzną w domach bez okien, bez ogrzewania, pisząc kredą 'Pomóżcie! Zamarzamy'" - czytamy na kanale Rady Miejskiej Mariupola w serwisie Telegram.

Mariupol miał zostać zniszczony w ok. 90 proc. w czasie intensywnych walk o miasto wiosną 2022 roku.

Obecnie miasto jest pozbawione regularnych dostaw prądu, wody i gazu. W zamieszkiwanym przed wojną przez ok. 400 tys. osób mieście obecnie przebywa ok. 100 tysięcy osób, z których wiele nie ma dachu nad głową.