Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 268

W ciągu ostatniej doby ukraińska obrona przeciwlotnicza strąciła dwa pociski manewrujące, pięć pocisków powietrze-ziemia i pięć dronów kamikadze Shahed-136 - podaje resort obrony Ukrainy.

Reklama
Reklama

Mimo to niektóre pociski dosięgły celów. Władze Ukrainy informowały po czwartkowych atakach, że podejmują intensywne prace, aby przywrócić dostawy prądu zakłócone atakami z 15 listopada, gdy Rosjanie zaatakowali ukraińską infrastrukturę krytyczną z użyciem niemal 100 rakiet.

Czytaj więcej

Katastrofa MH17. Skazany za zestrzelenie samolotu znów w armii Rosji

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, mówił wieczorem, że prądu pozbawionych jest na Ukrainie ok. 10 mln osób. - Większość z nich w obwodzie winnickim, odeskim, sumskim i w Kijowie. Robimy wszystko, aby unormować dostawy prądu - dodał podkreślając, że część przerw w dostawach prądu ma charakter niezaplanowany. 

- Powtarzamy apel do naszych partnerów, tylko pełna ochrona ukraińskiego nieba ochroni zarówno Ukrainę, jak i Europę od możliwej eskalacji rosyjskiej agresji i z pewnością skłoni Rosję do prawdziwego zakończenia wojny - przekonywał ukraiński prezydent.

ONZ ostrzega przed poważnym kryzysem humanitarnym na Ukrainie, w związku ze "stałymi przerwami w dostawach prądu" w przededniu nadciągającej zimy.

Najcięższe walki na ukraińskich frontach toczą się obecnie w Donbasie, gdzie Rosja przerzuca jednostki wycofane z zachodniego brzegu Dniepru. W ciągu ostatniej doby rosyjska artyleria ostrzeliwała Bachmut i Sołedar, miasta w obwodzie donieckim - informuje ukraińska armia.

Rosjanie ostrzelali też Bałakliję, miasto w obwodzie charkowskim, które ukraińska armia odbiła we wrześniu i Nikopol, miasto w obwodzie dniepropietrowskim.

Oleksij Arestowycz, doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy poinformował, że w wyniku ostrzału zginęło siedmiu mieszkańców Zaporoża. Dodał, że ukraińska armia odparła ataki Rosjan na Hulajpole, miasto na wschód od Zaporoża.