Reklama

Ciemność kojarzona z Kremlem. Moskwa chce pozostawić Ukraińców bez prądu, wody i ogrzewania

Szef kijowskiej administracji obwodowej Ołeksij Kułeba poinformował w środę, że po wtorkowych ostrzałach infrastruktury energetycznej sytuacja w obwodzie jest krytyczna. – Przygotowujemy się do długotrwałych przerw – napisał na swojej stronie w Telegramie. Był to najpotężniejszy atak na infrastrukturę energetyczną Ukrainy od początku wojny. Rakiety trafiły w różnego rodzaju obiekty na terenie ośmiu obwodów kraju. Najgorsza sytuacja w centralnej i zachodniej części kraju.
Strażacy w akcji w Kijowie, 15 listopada wieczorem

Strażacy w akcji w Kijowie, 15 listopada wieczorem

Foto: Handout/UKRAINIAN EMERGENCY SERVICE/AFP

Władze obwodu kijowskiego wydały nawet szereg rekomendacji, przygotowując mieszkańców stolicy i innych miast do całkowitego blackoutu. W pierwszej kolejności mieszkańcy odciętych od energii elektrycznej miejscowości powinni zaopatrzyć się w wodę pitną, ale też techniczną. Bo brak prądu często powoduje przerwy w dostawach wody, a przez to nie funkcjonuje również kanalizacja. – Niektórzy mieszkańcy Kijowa zrzucają się i zaopatrują w toalety przenośne na wypadek, gdyby przestała działać kanalizacja – mówiła ostatnio na łamach „Rzeczpospolitej” kijowska dziennikarka Anna Andrijewska. Powstała nawet odpowiednia mapa miejsc w Kijowie, w których można się zaopatrzyć w wodę pitną z odpowiednich studzienek.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama