Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent USA Joe Biden podczas planowanego w czasie szczytu G20 spotkania z prezyden...
Amerykańscy urzędnicy zaznajomieni z umową powiedzieli, że USA zakupią 100 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej 155 mm, która zostanie dostarczona na Ukrainę, co wystarczy do zaopatrzenia ukraińskich jednostek artyleryjskich na co najmniej kilka tygodni intensywnych walk.
Przeprowadzenie transakcji przez USA pozwala Korei Południowej trzymać się litery swojego publicznego zobowiązania do niewysyłania śmiercionośnego wsparcia wojskowego na Ukrainę, jednocześnie wspomagając Waszyngton, najważniejszego sojusznika Seulu w odstraszaniu Korei Północnej.
Dostarczona przez Koreę Południową broń pozwoli USA zaopatrywać Ukraińców bez sięgania głębiej do amerykańskich zapasów pocisków artyleryjskich, które - jak przyznają amerykańscy urzędnicy - szybko się kurczą. W sierpniu zapasy amerykańskich 155 mm pocisków artyleryjskich spadły do poziomu, który zaniepokoił Pentagon.
Minister obrony Korei Południowej Lee Jong-sup spotkał się z sekretarzem obrony Lloydem Austinem na początku tego miesiąca i zgodził się na kontynuowanie transakcji.
Ministerstwo Obrony w Seulu poinformowąło, że południowokoreańska firma prowadzi rozmowy z USA w celu uzupełnienia amerykańskich zapasów 155-milimetrowych pocisków artyleryjskich. Według oświadczenia stanowisko rządu Korei Południowej o niedostarczaniu śmiercionośnej broni na Ukrainę pozostaje niezmienione.
"Negocjacje odbywają się przy założeniu, że USA będą ostatecznym użytkownikiem" - dodano.